Grzegorz Braun usłyszał zarzuty. Jest komunikat Adama Bodnara
"Ekscesy europosła Grzegorza Brauna, wskazujące na podejrzenie popełnienia czynów przestępczych, nie pozostają bez reakcji prokuratury" - napisał w mediach społecznościowych minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar. Braun usłyszał w czwartek w prokuraturze zmienione zarzuty w związku z popełnieniem siedmiu czynów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty usłyszał Grzegorz Braun?
- Które wydarzenia związane są z zarzutami dla Brauna?
- Jak Adam Bodnar skomentował przedstawienie zarzutów europosłowi?
Grzegorz Braun usłyszał zarzuty. Adam Bodnar komentuje
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała w czwartek, że europoseł Grzegorz Braun usłyszał w czwartek w prokuraturze zmienione zarzuty w związku z popełnieniem siedmiu czynów, w tym zgaszenia świec chanukowych w Sejmie w 2023 r. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, a sprawę skomentował w mediach społecznościowych prokurator generalny Adam Bodnar. "Ekscesy europosła Grzegorza Brauna, wskazujące na podejrzenie popełnienia czynów przestępczych, nie pozostają bez reakcji prokuratury. Dziś europoseł Braun usłyszał zarzuty dotyczące siedmiu czynów. W dwóch przypadkach doszło do zmiany opisów i kwalifikacji prawnej" - napisał na platformie X.
Braun usłyszał w czwartek zarzuty dotyczące siedmiu czynów. Chodzi m.in. o naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie lekarza, uszkodzenie wyposażenia Niemieckiego Instytutu Historycznego, uszkodzenie instalacji bożonarodzeniowej, a także publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej - chodzi o zgaszenie przez niego w Sejmie menory oraz naruszenie nietykalności cielesnej kobiety biorącej udział w odbywającej się uroczystości. "Zarzuty są wynikiem wcześniejszej, długotrwałej procedury uchylenia immunitetu posła do Parlamentu Europejskiego" - dodał Bodnar.
Grzegorz Braun przesłuchany w prokuraturze
Na początku maja Prokuratura Okręgowa w Warszawie otrzymała z Parlamentu Europejskiego zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Brauna w związku z popełnieniem tych siedmiu czynów. Jej rzecznik, prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że w czwartek Braun usłyszał w prokuraturze zmienione zarzuty.
"Podejrzany Grzegorz Braun nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, kwestionując zasadność ogłoszonych mu zarzutów złożył bardzo obszerne wyjaśnienia i udzielił odpowiedzi na pytania stron" - przekazał w komunikacie prok. Skiba. Dodał, że jest to ostatnia zaplanowana czynność procesowa z udziałem Brauna przed skierowaniem w tej sprawie aktu oskarżenia.
Dwa zarzuty dotyczą wydarzeń z grudnia 2023 r. gdy w trakcie uroczystości w Sejmie Braun przy użyciu gaśnicy zgasił świece chanukowe. Chodzi również o zdarzenie w Niemieckim Instytucie Historycznym, gdzie zablokował on wykład o Holokauście - zarzuty dotyczą uszkodzenia mienia - m.in. sprzętu elektronicznego oraz nieopuszczenia siedziby Instytutu wbrew żądaniu jego dyrektora. Zarzut odnosi się także do incydentu z krakowskiego sądu, z którego europoseł wyniósł ustawioną tam przez sędziów choinkę, po czym wrzucił ją do kosza.
Kolejne dwa zarzuty odnoszą się do wydarzeń w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii - Państwowego Instytutu Badawczego, gdzie w 2022 r. Braun wszedł do szpitala z grupą osób bez maseczek, a następnie wtargnął na spotkanie dyrekcji placówki i zaatakował jej dyrektora dr Łukasza Szumowskiego. Zmiana zarzutów dotyczyła dwóch czynów popełnionych przez Brauna "w zakresie ich opisów i uzupełnieniu kwalifikacji prawnej".
Jak przypomniał prok. Skiba, pierwotnie w tej sprawie już 11 marca zeszłego roku wydano postanowienie o przedstawieniu Braunowi zarzutów. Braun usłyszał je 9 kwietnia ub.r., a "następnie przesłuchanie podejrzanego kontynuowano 27 maja i 12 lipca 2024 r., w toku którego składał obszerne wyjaśniania".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET