`

Jednak dymisja w kluczowym resorcie? "Tusk wyraźnie to zasugerował"

2 min. czytania
22.07.2025 11:37
Obserwuj nas na Google

Izabela Leszczyna może w ramach zbliżającej się rekonstrukcji rządu pożegnać się ze stanowiskiem ministry zdrowia - dowiedziała się Wirtualna Polska. Jak ustalił portal, na poniedziałkowym spotkaniu liderów koalicji ze strony Donalda Tuska miała paść wyraźna sugestia, że resortem może pokierować ktoś inny. Premier miał już nawet złożyć kilku osobom takie propozycje. 

Tusk
fot. Paweł Wodzyński/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy dojdzie do rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. 
  • Czy Izabela Leszczyna może stracić stanowisko ministry zdrowia.
  • Kto jest typowany na nowych wicepremierów w zrekonstruowanym rządzie.

Media: Izabela Leszczyna do dymisji?

W środę o godz. 10 premier Donald Tusk ogłosi skład nowego rządu, co oznaczać będzie koniec wielotygodniowych zapowiedzi ws. rekonstrukcji jego gabinetu. Wiadomo, że zostanie on nieco "odchudzony", mają również powstać dwa "superresorty" - jeden gospodarczy (którym najpewniej pokieruje minister finansów Andrzej Domański), a drugi zajmujący się m.in. energetyką. Nie ustają natomiast spekulacje personalne na temat tego, kto może stracić stanowisko w rządzie.

Jedną z takich osób jest Izabela Leszczyna. Ministra zdrowia dotychczas nie pojawiała się dotychczas na giełdzie nazwisk do dymisji, ale - jak nieoficjalnie dowiedziała się Wirtualna Polska - jest bardzo prawdopodobne, że pożegna się z kierowanym od grudnia 2023 roku resortem. Taka sugestia miała paść ze strony samego Tuska w trakcie poniedziałkowego spotkania liderów koalicji rządzącej. 

Redakcja poleca

- Premier dał do zrozumienia, że Izabela Leszczyna przestanie być ministrem zdrowia. Zasugerował, że szukał kandydatów na tę funkcję, ale część odmówiła. Miał zgodzić się jeden. Nic więcej premier nie zdradził, nie padło żadne nazwisko - relacjonował w rozmowie z WP członek rządu, który nie uczestniczył osobiście w trwającym ok. czterech godzin spotkaniu, ale zna jego kulisy. 

Portal podał ponadto, że dwóch "ważnych członków KO" również potwierdziło doniesienia, że "Tusk wyraźnie zasugerował" dymisję Leszczyny. Podkreślili, że choć decyzja ta "może się zmienić", to jest to "mało prawdopodobne". Sama zainteresowana nie odpowiedziała na próby kontaktu ze strony redakcji. Spekuluje się, że może ona pozostać w rządzie, ale np. jako wiceministra w jednym z "superresortów". 

Rekonstrukcja rządu. Sikorski i ktoś z Polski 2050 nowymi wicepremierami?

W kontekście rekonstrukcji rządu nowe informacje przekazała także Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Ministra funduszy i polityki regionalnej oraz wiceszefowa Polski 2050 we wtorkowej rozmowie z Radiem ZET powiedziała, że jej ugrupowanie na pewno od listopada będzie miało swojego wicepremiera. Nie chciała jednak zdradzić, kto nim zostanie, ani potwierdzić bądź zaprzeczyć, czy chodzi o nią. - Takie rzeczy komunikuje pan premier - stwierdziła.

Z kolei poniedziałek wieczorem reporterka "Faktów" TVN Arleta Zalewska informowała nieoficjalnie, że nowym wicepremierem w rządzie Tuska ma zostać Radosław Sikorski. Potwierdzałoby to wcześniejsze ustalenia dziennikarzy "Gazety Wyborczej". Jak informował ich rozmówca (znający kulisy negocjacji), premier chce w ten sposób podnieść autorytet szefa MSZ w swoim rządzie. Dodatkowo, popularny i dobrze oceniany polityk ma stanowić przeciwwagę dla lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, obecnego szefa MON.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska/TVN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET