"Jeśli ktokolwiek jest za to odpowiedzialny, to on". Polityczna burza po decyzji KE

2 min. czytania
04.09.2025 13:06
Obserwuj nas na Google

Polityczna debata wokół umowy handlowej z Mercosur eskaluje. Rząd i opozycja wzajemnie oskarżają się o jej akceptację przez Komisję Europejską, winiąc raz rząd Morawieckiego, raz ekipę Tuska. 

KE przyjęło umowę z Mercosur
fot. NICOLAS TUCAT/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty stawia opozycja rządowi w sprawie umowy Mercosur.
  • Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość obwinia Donalda Tuska za umowę Mercosur.
  • Co przewiduje Komisja Europejska w ramach umowy z Mercosur.
  • Kto może ucierpieć na wejściu w życie umowy handlowej z Mercosur.

Polityczny spór o Mercosur. Rząd wini opozycję, opozycja rząd

Na polskiej scenie politycznej trwają przepychanki o Mercosur. Zarówno obóz władzy, jak i opozycja szukają winnych tego, że niekorzystna umowa dostała zielone światło od Komisji Europejskiej. Michał Szczerba, europoseł Koalicji Obywatelskiej przypomina, że dokument był negocjowany od 25 lat, ale to za rządów PiS prace przyspieszyły. 

- Na różnych etapach rząd Morawieckiego tę umowę Mercosur wspierał. Więc jeśli ktokolwiek jest odpowiedzialny za tę sytuację, to oczywiście jest to poprzedni rząd i poprzedni komisarz z Prawa i Sprawiedliwości - mówi europoseł Koalicji Obywatelskiej. 

Redakcja poleca

Piłeczkę odbija Mariusz Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości, który prezentuje zgoła inny pogląd na sprawę. - Wśród komisarzy unijnych jest Serafin, bliski współpracownik Donalda Tuska i okazuje się, że umowa wejdzie w życie, a Donald Tusk nie był w stanie zbudować mniejszości blokującej - twierdzi.

KE przyjęła umowę handlową z Mercosur

Komisja Europejska przyjęła w środę umowę handlową z organizacją Mercosur, zrzeszającą Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj. Jednocześnie zapowiedziała hamulec bezpieczeństwa w przypadku nadwyżki produktów oraz możliwość rekompensat dla rolników.

Krytycznie o umowie z Mercosur wypowiadał się wcześniej prezydent Karol Nawrocki. Podczas posiedzenia Rady Gabinetowej pod koniec sierpnia mówił, że Mercosur to "koniec polskiego rynku drobiu, wołowiny, produkcji zbóż". Deklarował chęć współpracy, aby powstrzymać unijną umowę.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET