`

Kłopoty Rafała Trzaskowskiego. Prokuratura wszczyna śledztwo. "Możliwe powiązania zagraniczne"

2 min. czytania
18.09.2025 11:59
Obserwuj nas na Google

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie internetowej kampanii, która miała wspierać Rafała Trzaskowskiego. NASK w najnowszym raporcie wskazuje na możliwe powiązania zagraniczne i zgłasza sprawę do ABW. Chodzi o reklamy publikowane w serwisach Meta, które wywołały kontrowersje w trakcie kampanii prezydenckiej.

fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie reklamy polityczne wspierały Rafała Trzaskowskiego na Facebooku.
  • Dlaczego finanse kampanii Trzaskowskiego wzbudziły wątpliwości.
  • Które zagraniczne podmioty są powiązane z kampanią reklamową Trzaskowskiego.
  • Co ujawnia raport o działalności reklamowej w wyborach prezydenckich.

Reklamy na Facebooku i kampania wokół Trzaskowskiego

Jak opisuje NASK, w kwietniu i maju w serwisach Meta pojawiły się reklamy polityczne wspierające Rafała Trzaskowskiego. Wzbudziły one wątpliwości z powodu finansowania i możliwych powiązań z zagranicą. Według raportu, konta "Stół dorosłych” i "Wiesz jak nie jest” w ciągu tygodnia wydały na promocję więcej niż którykolwiek z oficjalnych komitetów wyborczych.

W dokumencie podkreślono, że analizy domen wykazały związki operacji z obywatelami i firmami z państw trzecich. Choć nie uznano tego za jednoznaczny dowód ingerencji, eksperci ostrzegają przed aktywnością zewnętrznych aktorów dezinformacyjnych. Sprawa została przekazana Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a prokuratura wszczęła śledztwo.

Redakcja poleca

Wciąż wiele pytań o kampanię prezydencką

Portal wnp.pl zauważa, że raport nie ujawnia znacząco nowych informacji poza tymi, które wcześniej opisywali dziennikarze. NASK w maju sugerował, że kampania mogła być prowokacją, jednak w raporcie taki wątek się nie pojawia.

Otwarte pozostają pytania, czy sztab Rafała Trzaskowskiego wiedział o całej akcji, skąd pochodziły pieniądze na reklamy i dlaczego NASK zareagował dopiero po publikacjach mediów.

WP: powiązania z amerykańską Partią Demokratyczną

Jak ujawniła wcześniej Wirtualna Polska, za siecią spółek finansujących reklamy polityczne w Polsce stoją osoby powiązane z amerykańską Partią Demokratyczną. W 2023 roku wydano w ten sposób niemal 1,5 mln zł na promocję Trzaskowskiego i uderzanie w jego rywali.

W kampanii brały udział także osoby związane z fundacją Akcja Demokracja. Zarząd organizacji przyznał, że jeden z pracowników pomógł zagranicznemu partnerowi w znalezieniu osób do nagrań. Kluczowym podmiotem całej operacji była firma Estratos Digital GmbH z Wiednia.

Źródło: Radio ZET/WP/wnp.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET