`

Kolejne nazwisko w walce o Polskę 2050. Partia "odbuduje potencjał i stanie się alternatywą"?

2 min. czytania
28.11.2025 12:28
Obserwuj nas na Google

Minister klimatu i wiceprzewodnicząca Paulina Hennig-Kloska oficjalnie zgłosiła swoją kandydaturę na szefową ugrupowania Polska 2050, stając się tym samym piątą osobą chętną do przejęcia sterów partii. Ministra zapowiedziała objazd kraju, aby "odbudować potencjał" ugrupowania. 

Paulina Hennig-Kloska
fot. Dawid Wolski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są plany Pauliny Hennig-Kloski dla Polski 2050.
  • Kto rywalizuje z Hennig-Kloską o przywództwo w Polsce 2050.
  • Dlaczego ważny jest dialog z Pałacem Prezydenckim według Hennig-Kloski.
  • Na czym polegała rozmowa Hennig-Kloski z prezydentem o Dolnej Odrze.

Paulina Hennig-Kloska chce stanąć na czele Polski 2050

W piątek Paulina Hennig-Kloska zorganizowała konferencję prasową, podczas której poinformowała, że chce stanąć na czele Polski 2050 i "znów obudzić jej potencjał". - Zamierzam objechać cały kraj. Znajdę czas na każdą rozmowę, właśnie po to, byśmy wspólnie wypracowali sposób na to, by Polska 2050 z jednej strony odbudowała swój potencjał, a z drugiej, stanowiła realną alternatywę - powiedziała ministra klimatu i wiceprzewodnicząca partii. 

Paulina Hennig-Kloska to już piąta chętna do przejęcia partyjnych sterów w Polsce 2050. Poza nią w walce o najważniejszą funkcję w ugrupowaniu są jeszcze: Joanna Mucha, Katarzyna Pełczyńska - Nałęcz, Ryszard Petru i Michał Kobosko. Kandydaci mogą się zgłaszać do 10 grudnia.

Dialog z Pałacem Prezydenckim. "Tak nie da się rządzić krajem"

Podczas konferencji prasowej ministra klimatu odpowiedziała też na apel prezydenta Karola Nawrockiego. - Ja też oczekuję od Pałacu Prezydenckiego większej odpowiedzialności za kraj - powiedziała Paulina Henig-Kloska. Wcześniej Nawrocki zawetował dwie ustawy i zaprosił rząd do konsultacji na wcześniejszym etapie. 

Redakcja poleca

Ministra dodała, że rozmawiała z prezydentem o dolinie Dolnej Odry, stwierdziła, że była to dobra rozmowa, "dopóki na stole nie pojawiły się kłamstwa". - Ja bardzo chętnie będę prowadzić dialog z Pałacem Prezydenckim, ale jeśli odrzucimy na bok populizm, kłamstwa i fake newsy. Bo tak nie da się w sposób odpowiedzialny rządzić krajem - dodała. 

Zdaniem minister klimatu, dialog z Pałacem Prezydenckim zapewne jest potrzebny, jeśli rząd chce realizować projekty wybiegające w przyszłość.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET