Kolejne pęknięcie w koalicji? Zaskakujące głosowanie Polski 2050
W Sejmie doszło do niespodziewanego sojuszu: PiS, Polska 2050 i Konfederacja wspólnie przegłosowali poprawki do ustawy o budownictwie społecznym. Decyzja wywołała konsternację wśród posłów KO i Lewicy. Politycy mówią o sygnale dla Donalda Tuska i kolejnym rozłamie w koalicji rządzącej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadzono w nowelizacji ustawy o budownictwie społecznym.
- Dlaczego poprawki Polski 2050 wywołały kontrowersje podczas głosowania.
- Co zakładają przegłosowane poprawki dotyczące dojścia do własności.
- Które partie wsparły poprawki Polski 2050 i dlaczego.
Kto głosował z kim i dlaczego?
Nowelizacja ustawy o budownictwie społecznym została uchwalona w środę wieczorem. Sejm przyjął zmiany zwiększające limit wydatków z budżetu państwa do 10 mld zł do 2030 roku, co ma pozwolić m.in. na remont i przywrócenie do użytku nawet 75 tys. pustostanów komunalnych.
Największe emocje wzbudziły poprawki zgłoszone przez Polskę 2050, które umożliwiają dojście do własności w ramach Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych (SIM). Zyskały one poparcie PiS i Konfederacji, co doprowadziło do uchwalenia ich wbrew stanowisku większości rządowej.
Zaskoczenie i irytacja w klubach koalicyjnych
"To zdumiewa, że Polska 2050 razem z PiS i Konfederacją są za prywatyzacją mieszkań budowanych z pieniędzy publicznych" – komentowała Anna Maria Żukowska z Lewicy.
Adrian Zandberg z Razem ogłosił, że jego koło wstrzymało się od głosowania nad całością ustawy w związku z przyjęciem kontrowersyjnych poprawek. Tymczasem politycy PiS nie kryli zadowolenia z przebiegu głosowania.
"Zobaczcie na żywo, jak Platforma i rząd zaczynają przegrywać głosowania w Sejmie" – napisał poseł Maciej Małecki.
"Sygnał dla Tuska". Twarde stanowisko Polski 2050
Poseł Kamil Wnuk z Polski 2050 tłumaczył, że poprawki mają wspierać młodych ludzi z małych miast. – Chcemy, by mogli zostać na miejscu i mieć szansę na własne mieszkanie, bez konieczności przeprowadzki – mówił.
Ministra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz również odpierała zarzuty Lewicy, pisząc: "Przegłosowaliśmy utrzymanie prawa dojścia do własności po cenach rynkowych w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców. Czas skończyć z kopiowaniem rozwiązań z wielkich miast do Polski powiatowej."
Zdaniem PiS, działania Polski 2050 to czytelny sygnał dla Donalda Tuska. – Pokazali, że mogą skutecznie blokować większość w Sejmie – stwierdził poseł tej partii - Filip Kaczyński.
Co zakłada nowelizacja ustawy?
W przegłosowanej ustawie przewidziano m.in.:
- Przedłużenie programu społecznego budownictwa czynszowego (SBC) do 2025 r.,
- zwiększenie jego budżetu z 4,5 do 7 mld zł,
- wzrost wydatków budżetowych na Fundusz Dopłat – do blisko 10 mld zł w 2030 r.,
- możliwość remontu do 75 tys. gminnych pustostanów.
Poprawki zgłoszone przez Polskę 2050 dotyczyły także możliwości instytucjonalnego najmu z dojściem do własności oraz ograniczeń w przekształcaniu lokali na własność przed upływem 15 lat.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET