`

Kolejne weto Nawrockiego? Tusk: to byłaby niepowetowana strata

2 min. czytania
12.02.2026 06:56
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk stwierdził, że brak podpisu prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE byłby "niepowetowaną stratą". - Mam nadzieję, że RBN nie była przygotowana tylko po to, by przygotować opinię publiczną do prezydenckiego weta ws. projektu wdrażającego program - mówił w czwartek szef rządu.

tusk
fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co premier Tusk sądzi o dyskusji na temat SAFE w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
  • Którzy ministrowie przedstawili informacje o programie SAFE.
  • Dlaczego premier obawia się ewentualnego weta prezydenckiego.

Tusk: to byłaby niepowetowana strata

Premier Donald Tusk w czwartkowym oświadczeniu dla mediów przed wylotem do Brukseli przypomniał, że jednym z tematów środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego był program SAFE. - Szczerze powiedziawszy nie do końca zrozumiałem, na czym polegają wątpliwości czy niepewność pana prezydenta i jego współpracowników dotyczące tej wartości dodanej jaką daje SAFE - zaznaczył Tusk.

Według niego, zarówno minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, jak i minister finansów Andrzej Domański przedstawili bardzo spójną informację na temat tego programu.

Redakcja poleca

Premier: Polska nie będzie wasalem

- Mam nadzieję, że te wątpliwości czy takie grymasy niechęci, jakie się pojawiły w czasie tej dyskusji nie są wstępem do  weta. Mam nadzieję, że cała Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie była wyłącznie po to, aby przygotować opinię publiczną do prezydenckiego weta. To byłaby - nomem omen - niepowetowana strata, gdyby prezydent się na to zdecydował - podkreślił premier.

Tusk zaznaczył, że Polska była, jest i będzie lojalnym, pewnym i obliczalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, a on sam jest zdeklarowanym zwolennikiem jak najbliższych więzi transatlantyckich Europy i USA. - Polska w tym sojuszu nie jest i nie będzie jednak, tak długo jak ja będę premierem polskiego rządu na pewno, wasalem. (Będzie) lojalnym, wiernym, pewnym sojusznikiem, ale nie będzie wasalem w relacjach z jakimkolwiek państwem na świecie - powiedział.

Jak podkreślił premier, taką informację przekazał prezydentowi Karolowi Nawrockiemu "w sposób jednoznaczny i jasny". - Odnoszę wrażenie, że pan prezydent ma tutaj jakieś trochę odmienne zdanie w tej kwestii - dodał Tusk.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET