"Konfederacja jest na autostradzie po władzę". Ekspert kreśli nowy porządek polityczny
- Wzrost potęgi Konfederacji (...) pokazuje, że jest ona na autostradzie po władzę - mówił w programie "Onet Rano" prof. Przemysław Sadura, który ostrzega, że czeka nas zupełnie nowy porządek, w którym "podział na Polskę PiS i Polskę antyPiS się kończy". Jednocześnie podaje, która grupa wyborców będzie kluczowa w nadchodzących wyborach parlamentarnych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wartości przyciągają elektorat Konfederacji.
- Dlaczego podział na Polskę PiS i antyPiS się kończy.
- Która grupa wyborców będzie kluczowa w nadchodzących wyborach.
- Jak prawica zdobywa poparcie wśród innych elektoratów.
"Konfederacja jest na autostradzie po władzę"
W poniedziałek w programie "Onet Rano" socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Przemysław Sadura został zapytany o to, jak wkrótce będzie wyglądać scena polityczna w Polsce. - Przez ostatnich pięć lat elektoraty Konfederacji i PiS-u zasadniczo zbliżyły się do siebie. Powstał taki prawicowy elektorat, który jest oparty na kilku fundamentalnych wartościach, takich jak radykalizm (...), antysystemowość (...), autorytaryzm (...), suwerenizm - wymienia ekspert.
- Ten wzrost potęgi Konfederacji - zsumowany wynik Mentzena i Brauna ponad 20 proc. poparcia pokazuje, że (...) Konfederacja jest na autostradzie po władzę - dodaje.
"Podział na Polskę PiS i antyPiS się kończy"
- To pokazuje, że chwieje się ten stary system władzy, duopol. Podział na Polskę PiS i Polskę antyPiS się kończy. Konfederacja musi mieć nowego przeciwnika, bo ten podział na dwa [przeciwstawne obozy polityczne] jest funkcjonalny. Wciąż nie wiadomo, kto będzie tą drugą siłą obok Konfederacji - mówi prof. Sadura.
Ta grupa będzie miała kluczowe znaczenie w nadchodzących wyborach
Jednocześnie zaznacza, że kluczową grupą wyborców są obecnie osoby w wieku 18-29 lat. - [Ta grupa] stała się poligonem tego nowego porządku. (...) To właśnie oni reprezentują te cztery postawy, o których mówiłem wcześniej - mówi ekspert w programie "Onet Rano". - Gdyby to oni decydowali o wyborach prezydenckich, to w drugiej turze mielibyśmy Mentzena i Zandberga - dodaje.
- Konfederacja dużo wcześniej zaczęła siać to ziarno i są w trakcie ekspansji na inne elektoraty - głosują na nich 30- i 40-latkowie, Braun [oprócz młodych] zdobył także głosy starszych wyborców, jednocześnie Braun i Mentzen zdobywają elektorat wykształcony - zauważa prof. Sadura.
Źródło: Radio ZET/Onet Rano
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET