Koniec Polski 2050 Hołowni? Hennig-Kloska potwierdza, że ta zmiana jest nieunikniona

2 min. czytania
27.01.2026 09:56
Obserwuj nas na Google

Zmiana nazwy Polski 2050 jest coraz bardziej realna. Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska oraz kandydatka na nową liderkę ugrupowania, przyznała w programie "Graffiti” w Polsat News, że jeśli Szymon Hołownia nie chce dalej kierować partią, rebranding staje się naturalnym następstwem tej decyzji.

fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny zmiany nazwy Polski 2050?
  • Czy zmiana nazwy Polski 2050 wpłynie na przyciągnięcie nowych środowisk?
  • Czy istnieje ryzyko podziału w Polsce 2050 po odejściu Szymona Hołowni?
  • Jaką rolę może pełnić Szymon Hołownia w nowej strukturze Polski 2050?

Zmiana nazwy Polski 2050 po odejściu Szymona Hołowni

- Skoro Szymon Hołownia zdecydował, że nie chce być dalej przewodniczącym Polski 2050, no to zmiana nazwy jest pewną konsekwencją - powiedziała Paulina Hennig-Kloska w "Graffiti”.

Minister podkreśliła, że temat rebrandingu był otwarcie poruszany podczas spotkań z członkami partii i kandydatami na nowego lidera. Jej zdaniem zmiana może otworzyć ugrupowanie na nowe środowiska i samorządowców zainteresowanych współpracą.

Redakcja poleca

Kryzys w Polsce 2050. "Nie widzę wielkiego ryzyka podziału”

W rozmowie w Polsat News Hennig-Kloska odniosła się także do obaw Hołowni, który ostrzegał przed możliwym podziałem partii po wyborach wewnętrznych. - Nie widzę powodu, żeby rozmawiać o negatywnych scenariuszach. Nie widzę też jakiegoś wielkiego ryzyka podziału - stwierdziła minister.

Dodała, że jedność ugrupowania jest jednym z jego największych atutów i zarówno ona, jak i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, deklarują dalszą współpracę niezależnie od wyniku wyborów.

Spór o przyszłość ugrupowania. Hołownia mówił o odejściu

Wcześniej w "Graffiti” wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że może opuścić partię, jeśli dojdzie do jej "prywatyzacji” przez jedną z frakcji. - Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji, nie widzę innego rozwiązania. Tak, opuszczę Polskę 2050 - mówił.

Hennig-Kloska przekonywała jednak, że marszałkowi zależy na jedności formacji i że większość struktur chce zakończenia procesu wyborczego oraz powrotu do pracy programowej.

Przyszła rola Hołowni w Polsce 2050

Minister zaznaczyła, że ugrupowanie chce znaleźć miejsce dla Szymona Hołowni w nowej formule działania partii. - Naszym celem jest zadbanie o to, by w nowej rzeczywistości odnalazł się marszałek Hołownia - podkreśliła. Jako możliwe scenariusze wskazała m.in. funkcję honorowego przewodniczącego-założyciela lub szefa rady krajowej.

Hennig-Kloska zapewniła również, że Polska 2050 pozostanie w koalicji rządowej. Polska 2050 jest i musi pozostać fundamentem tej koalicji, bo na to umawialiśmy się z naszymi wyborcami - zaznaczyła. Podkreśliła także, że nie planuje przejścia do Koalicji Obywatelskiej, niezależnie od wyniku rywalizacji o przywództwo w partii.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET