`

Kosiniak-Kamysz ostrzega przed rosyjskimi prowokacjami. „Bardzo duże zagrożenie”

2 min. czytania
20.07.2026 13:53
Obserwuj nas na Google

Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w poniedziałek, że Rosja przechwyciła sporą liczbę dronów ukraińskich i może ich użyć jako elementu prowokacyjnego. Dodał, że ta kwestia będzie tematem najbliższych obrad rządowego komitetu bezpieczeństwa.

Kosiniak-Kamysz
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zagrożenia ze strony Rosji podkreśla Kosiniak-Kamysz.
  • Jak miałyby wyglądać rosyjskie akty prowokacji. 
  • Kiedy obradować będzie komitet bezpieczeństwa Rady Ministrów w Polsce.

Kosiniak-Kamysz potwierdza możliwość rosyjskich prowokacji 

W ostatnich tygodniach politycy ostrzegali przed możliwością rosyjskich prowokacji przy użyciu fałszywej flagi. Rosjanie mieliby ich dokonać przy użyciu m.in. ukraińskich dronów. Niedawno temat podniósł szef MSZ Radosław Sikorski, a w poniedziałek tę informację miał potwierdzić litewski wywiad. Teraz ws. zagrożenia rosyjskimi prowokacjami wypowiedział się Władysław Kosiniak-Kamysz. W poniedziałek wicepremier podkreślił, że zagrożenie ze strony Rosji jest „cały czas bardzo wysokie” i on „nigdy nie wprowadziłby stanu uspokojenia” w tym zakresie. – Rosja wstępuje szczebel po szczeblu w drabinie eskalacyjnej, również w przestrzeni internetowej – podkreślił. 

Kosiniak-Kamysz przypomniał, że tylko w ostatnim tygodniu doszło do trzech operacji przejęcia rosyjskich samolotów nad Bałtykiem przez myśliwce polskie i szwedzkie. – Cały czas mamy do czynienia z badaniem odporności naszych systemów obrony powietrznej, infrastruktury krytycznej, szczególnie w obszarze działań w internecie, zakłócanie (sygnału) GPS – wymieniał Kosiniak-Kamysz. Cały czas do prób sabotażu ma również dochodzić na lądzie. - Zatrzymania, których dokonuje czy to Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy to Służba Kontrwywiadu Wojskowego, pokazują najlepiej, że Rosja nie zmienia swojej taktyki – wyjaśnił.

Redakcja poleca

Rosja przechwytuje ukraińskie drony 

Kosiniak-Kamysz potwierdził, że Rosja „przechwyciła teraz sporą liczbę dronów ukraińskich” i jego zdaniem może ich używać jako „elementu prowokacyjnego, żeby mylić i zmieniać flagę”. Zaznaczył, że Polska musi być gotowa na ewentualność rosyjskich prowokacji. 

Wicepremier poinformował, że we wtorek o 8 rano zbierze się komitet bezpieczeństwa Rady Ministrów, na którym potencjalne rosyjskie prowokacje będą jednym z głównych tematów obrad. Kosiniak-Kamysz zapewnił, że Polska udzieli pomocy każdemu państwu NATO zaatakowanemu przez Rosję. - Widzimy, że to zagrożenie jest dla całej wschodniej flanki NATO – podkreślił.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET