`

Kryzys w PiS po słowach o stowarzyszeniu Morawieckiego. „Jest ścieżka dyscyplinarna”

2 min. czytania
17.04.2026 07:44
Obserwuj nas na Google

Rośnie napięcie w PiS po tym, jak rzecznik ugrupowania przekazał, że stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego jest sprzeczne ze statutem partii. Czy dojdzie do rozłamu? - Jest określona ścieżka dyscyplinarna - mówi Rafał Bochenek.

Mateusz Morawiecki. Jarosław Kaczyński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego stowarzyszenie Morawieckiego jest sprzeczne ze statutem PiS.
  • Co omawiano na prezydium Komitetu Politycznego PiS.
  • Jakie decyzje podjęto w sprawie stowarzyszenia Rozwój Plus.
  • Kiedy może zapaść decyzja ws. stowarzyszenia Morawieckiego.

Spór w PiS. Partia uderza w stowarzyszenie Morawieckiego

 „To ciało jest sprzeczne ze statutem partii” - tak o stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego mówi rzecznik Prawa i Sprawiedliwości  Rafał Bochenek. W czwartek wieczorem odbyło spotkanie prezydium Komitetu Politycznego PiS, które było kontynuacją przerwanego spotkania z początku tygodnia. Wśród omawianych tematów znalazły się bieżące kwestie polityczne oraz wewnętrzne sprawy partii, w tym plany Mateusza Morawieckiego ws. jego Stowarzyszenia Rozwój Plus. 

Bochenek podkreślił, że „działalność prowadzona przez członków PiS w ramach tego stowarzyszenia, jest działalnością sprzeczną ze statutem partii”. Pokłosiem tej dyskusji było podjęcie decyzji dotyczącej zalecenia prezesowi PiS utworzenia rady eksperckiej, która miałaby wspierać partię w przygotowaniach do kampanii parlamentarnej.

„Jest określona ścieżka dyscyplinarna”

Po naradzie władze partii dają członkom gremium ofertę kroku wstecz. Jednak były premier już zapowiada, że rezygnować nie zamierza. Czy to oznacza, że może dojść do rozłamu w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego?

Chociaż wszystko na to wskazuje, to twardych decyzji jeszcze nie ma. W stowarzyszeniu jest już natomiast niemal 40 znaczących polityków PiS. Władze partii jasno się temu sprzeciwiają.

- Każdy członek Prawa i Sprawiedliwości zdaje sobie sprawę, z czym wiąże się nieprzestrzeganie statutu partii. Jest określona ścieżka dyscypilnarna - mówił Rafał Bochenek. Na razie nie wiadomo, jak to się skończy, ale należy pamiętać, że Kaczyński w przeszłości bywał bezwzględny dla niepokornych członków ugrupowania. Chociaż władze PiS nie wyznaczyły terminu na decyzję, to sprawa powinna zostać rozstrzygnięta w ciągu najbliższych dni.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET