Łukasz Mejza przekonuje, że nie stracił prawa jazdy. „Bzdura. Same kłamstwa”
Według doniesień medialnych poseł Łukasz Mejza miał stracić prawo jazdy. W rozmowie z portalem RadioZET.pl zaprzeczył tym informacjom. „Przyzwyczaiłem się, że próbują nabić sobie klikalność na nazwisku Mejza” - powiedział nam polityk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak do doniesień medialnych odniósł się Łukasz Mejza.
- Co mówił o artykułach na swój temat poseł.
- Z jaką prędkością jechał Mejza po drodze ekspresowej w 2025 roku.
Co z prawem jazdy Łukasza Mejzy?
Jak informowały media, poseł Łukasz Mejza miał stracić prawo jazdy. Dokument miał zostać odebrany przez starostę krośnieńskiego w województwie lubuskim. Miało się to stać przez zebranie przez Mejzę zbyt dużej liczby punktów karnych. Polityk odniósł się do tych doniesień w rozmowie z portalem RadioZET.pl. - Bzdura. Same kłamstwa. Ale przyzwyczaiłem się, że próbują nabić sobie klikalność na nazwisku Mejza. Sprostowali już te głupoty o tym, że miałem jakieś legendarne 200 punktów karnych, podczas gdy w rzeczywistości miałem 19? - przekazał nam poseł.
- Wiem, że jestem jednym z najpopularniejszych polityków w naszym kraju, dlatego lepiej klika się artykuł o tym, że na autostradzie Łukasz Mejza jechał 115 km na godz. niż to, że jacyś anonimowi politycy Platformy ukradli miliony na powodzi czy w polskich szpitalach - dodał Łukasz Mejza w rozmowie z portalem RadioZET.pl
Wykroczenia drogowe posła
Wobec posła Łukasza Mejzy m.in. w 2025 roku policja kierowała wniosek o uchylenie immunitetu w związku z łamaniem przepisów ruchu drogowego. Na trasie S3 w okolicach Polkowic polityk miał jechać 200 km na godz. Według informacji MSWiA, Mejza przekroczył wtedy prędkość o ponad 100 km na godz. Mejza przeprosił wówczas za swoje zachowanie i przyznał się do winy. Komenda Główna Policji za pośrednictwem Prokuratora Generalnego przekazała wniosek do Sejmu. W marcu 2026 roku poseł sam zrzekł się immunitetu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET