Mars, Zatoka Meksykańska i Kanał Panamski na liście Trumpa. Oto najważniejsze zapowiedzi
Donald Trump zapowiedział w przemówieniu inauguracyjnym, że odbierze Kanał Panamski, że zmieni nazwę Zatoki Meksykańskiej, przywróci nazwę najwyższego szczytu Ameryki Mount McKinley, zakończy wojny i zatknie flagę na Marsie. Najważniejsze zapowiedzi 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych wymieniamy poniżej.
- Donald Trump w przemówieniu inauguracyjnym jako 47. prezydent USA zapowiedział między innymi, że odbierze Kanał Panamski, zmieni nazwę Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską, zakończy wojny i zatknie flagę na Marsie
- Prezydent zapowiedział też przywrócenie dawnej nazwy najwyższego szczytu Ameryki na cześć prezydenta Williama McKinleya. Zapowiedział również, że Zatoka Meksykańska zmieni nazwę na Zatokę Amerykańską
- - Nasz sukces będziemy mierzyć wojnami, które zakończymy; będę zapamiętany jako wprowadzający pokój - podkreślał Trump
Najważniejsze zapowiedzi Donalda Trumpa:
- wysłanie wojska na południową granicę Stanów Zjednoczonych
- ekspansję w kosmosie, by Ameryka mogła "zrealizować swoje przeznaczenie wśród gwiazd", wysyłając astronautów, aby zatknęli flagę USA na Marsie
- zmiany w niemal wszystkich obszarach zarządzania państwem, zaczynając od polityki migracyjnej
- stan wyjątkowy na południowej granicy, kończący nielegalne przekraczanie granicy, a także wysłanie wojska na tę granicę i budowę dalszych części ogrodzenia granicznego
- uznanie karteli narkotykowych za organizacje terrorystyczne i wykorzystanie ustawy z 1798 roku, by "wykorzystać pełną i ogromną władzę federalnych i stanowych organów ścigania w celu wyeliminowania obecności wszystkich zagranicznych gangów i sieci przestępczych"
- ogłoszenie stanu wyjątkowego w energetyce
- zwiększenie wydobycia ropy i gazu
- anulowanie ustaw klimatycznych nazwanych przez niego "Nowym zielonym ładem" oraz przepisów mówiących o tym, że do 2032 roku 2/3 sprzedawanych aut w Ameryce ma być pojazdami zeroemisyjnymi
- "przebudowę systemu handlu" zagranicznego i nakładanie ceł - choć nie podał tu szczegółów - oraz utworzenie nowego urzędu pobierania ceł, External Revenue Service, którego nazwa odnosi się do amerykańskiego urzędu podatkowego (Internal Revenue Service)
- "odebranie" Kanału Panamskiego, którego przekazanie Panamie nazwał "głupim prezentem". Zarzucił Panamie, że sprzeniewierzyła się umowie z USA, nakłada zbyt wysokie opłaty tranzytowe amerykańskim statkom i pozwoliła, by Kanał był kontrolowany przez Chiny
- przywrócenie dawnej nazwy najwyższego szczytu Ameryki na cześć prezydenta Williama McKinleya, za którego rządów rozpoczęła się budowa Kanału
- zmianę nazwy Zatoka Meksykańska na Zatokę Amerykańską
- zakończenie "używania wymiaru sprawiedliwości jako broni do prześladowania przeciwników politycznych", nawiązując do wielokrotnie powtarzanej tezy, że jest ofiarą upolitycznionych sądów
Już po oficjalnym przemówieniu, zwracając się do swych zwolenników zgromadzonych w innej części Kapitolu powiedział, że na prośbę pierwszej damy zrezygnował z mówienia o "zakładnikach 6 stycznia", jak nazywa osoby skazane za udział w ataku na Kapitol w 2021 roku. Dodał jednak, że "czyny znaczą więcej niż słowa", sugerując, że zamierza ułaskawić uczestników szturm na parlament. Jednocześnie ostro skrytykował "prewencyjne" akty łaski wydane przez prezydenta Joe Bidena w ostatnich godzinach urzędowania.
Ustępujący prezydent zapobiegawczo wydał akty chroniące przed zemstą Trumpa m.in. byłego dowódcę sił zbrojnych gen. Marka Milleya i członków komisji śledczej badającej wydarzenia 6 stycznia. Biden tuż przed uroczystym pożegnaniem i odlotem odniósł się do przemówienia Trumpa i zachęcił swoich zwolenników, by nie rezygnowali działalności politycznej. "Słyszeliście dzisiejsze przemówienie. Mamy wciąż dużo do zrobienia" - powiedział Biden, czyniąc znak krzyża.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET