`

"Moralny i ludzki skandal". Ostra reakcja Tuska po ułaskawieniu Bąkiewicza

2 min. czytania
15.07.2025 18:02
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk skrytykował decyzję Andrzeja Dudy o ułaskawieniu Roberta Bąkiewicza. Nazwał ją nie tylko "moralnym skandalem", ale i politycznym sygnałem, że prezydent oraz jego sojusznicy "nie cofną się przed niczym, by odzyskać władzę". Do sprawy odniósł się także minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który uznał, że decyzja głowy państwa "godzi w społeczne poczucie sprawiedliwości".

fot. Wojciech Olkusnik/Filip Naumienko/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Donald Tusk uważa o decyzji ułaskawienia Roberta Bąkiewicza przez prezydenta Andrzeja Dudę.
  • Co o tej decyzji napisał minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
  • Jakie działania Roberta Bąkiewicza doprowadziły do jego skazania.

Tusk o Dudzie, Kaczyńskim i Nawrockim: "Nie cofną się przed niczym"

Decyzja prezydenta o skorzystaniu z prawa łaski wobec Roberta Bąkiewicza wywołała we wtorek polityczną burzę. Najostrzej zareagował premier Donald Tusk. Na portalu X napisał: – Ułaskawienie Bąkiewicza przez prezydenta Dudę jest nie tylko skandalem w ludzkim, moralnym wymiarze. Jest też politycznym sygnałem, że cała ta ekipa, razem z Nawrockim, Kaczyńskim i Braunem nie cofnie się przed niczym, byle odzyskać władzę. Czas, aby wszyscy to zrozumieli.

Tusk nawiązał do niedawnych wydarzeń politycznych oraz działań środowisk prawicowych, podkreślając, że decyzja prezydenta przekracza granice standardów demokratycznych.

Redakcja poleca

Co obejmuje akt łaski wobec Bąkiewicza?

Jak potwierdziła rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego Anna Adamiak, prezydent Andrzej Duda 11 lipca 2025 roku podpisał postanowienie o darowaniu kary ograniczenia wolności wobec Roberta Bąkiewicza. Chodzi o rok prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie, zasądzony prawomocnym wyrokiem w 2023 roku za naruszenie nietykalności cielesnej Katarzyny Augustynek, znanej jako "Babcia Kasia". Akt łaski nie obejmuje:

  • obowiązku zapłaty 10 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej,
  • środka karnego w postaci publicznego ogłoszenia wyroku.

– Zasadą jest, że akt łaski nie powinien prowadzić do pokrzywdzenia osoby już pokrzywdzonej, dlatego te elementy wyroku nie zostały objęte decyzją prezydenta – zaznaczyła prokurator Adamiak.

Minister sprawiedliwości: to kolejny gest prezydenta Dudy

Głos zabrał również minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który wcześniej cofnął decyzję poprzedników o wstrzymaniu wykonania kary. Jego zdaniem ułaskawienie Bąkiewicza to kolejny gest Andrzeja Dudy pokazujący jego prawdziwą twarz: – "Zamiast stać na straży Konstytucji RP, prezydent regularnie podważa jej podstawowe wartości" – napisał Bodnar na X.

– Ułaskawienie winnego bulwersującego przestępstwa godzi w społeczne poczucie sprawiedliwości, zwłaszcza w kontekście czynów i wypowiedzi skazanego w ostatnich dniach – dodał. Według Bodnara szkoda również wielomiesięcznej pracy prokuratorów i sędziów, którzy doprowadzili do skazania Roberta Bąkiewicza.

Kim jest Robert Bąkiewicz i za co został skazany?

Sprawa dotyczy wydarzeń z października 2020 roku, kiedy to podczas protestów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, przed kościołem św. Krzyża w Warszawie, działacze Stowarzyszenia Marsz Niepodległości z Bąkiewiczem na czele blokowali wejście do świątyni, szarpali protestujące kobiety, a niektóre wynosili siłą.

Bąkiewicz został skazany przez Sąd Rejonowy w Warszawie, a wyrok utrzymał w mocy Sąd Okręgowy. Po wyroku Bąkiewicz złożył wniosek o wszczęcie postępowania ułaskawieniowego, a w listopadzie 2023 r. procedurę tę zainicjował ówczesny zastępca Prokuratora Generalnego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET