Morawiecki: Duchy i inni szatani nie wypchną mnie z PiS. W partii iskrzy
W Prawie i Sprawiedliwości iskrzy po zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej likwidacji wewnętrznych stowarzyszeń. Ruch ten uderza bezpośrednio w Mateusza Morawieckiego, który zaledwie we wtorek zarejestrował Stowarzyszenie Rozwój Plus. Były premier zapowiada jednak, że z projektu nie zrezygnuje i nie da się „wypchnąć” z partii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Kaczyński chce zlikwidować stowarzyszenia w PiS.
- Jak Morawiecki zareaguje na decyzję o likwidacji stowarzyszeń.
- Co Morawiecki planuje z Stowarzyszeniem Rozwój Plus.
- Które projekty wspiera Stowarzyszenie Rozwój Plus.
Iskrzy w Prawie i Sprawiedliwości. Co ze stowarzyszeniem Morawieckiego?
W środę w Sękocinie pod Warszawą odbyło się wyjazdowe spotkanie klubu Prawa i Sprawiedliwości, na którym - jak ustalił dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski - doszło do wewnętrznej burzy. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział zwołanie Rady Politycznej, na której postawi wniosek o likwidację wszystkich stowarzyszeń powstałych w partii.
Rodzi się więc pytanie, jak na taki ruch prezesa zareaguje wiceprezes ugrupowania Mateusz Morawiecki, którego Stowarzyszenie Rozwój Plus zostało zarejestrowane zaledwie we wtorek 12 maja. - Atmosfera na spotkaniu była taka, o której czasami mówi się: Oczyszczająca. Zdecydowanie była to deeskalacja, a nie eskalacja. Zdecydowanie jednocząca, a nie rozłamowa - powiedział.
Pytany o przyszłość swojego stowarzyszenia Mateusz Morawiecki odpowiada wprost: - Na pewno z niego nie zrezygnuję. - Na pewno nie dam się wypchnąć różnym złym duchom i nie tylko duchom, bo, jak to się mówi, inni szatani tam są czynni. Nie dam się wypchnąć z Prawa i Sprawiedliwości - zapewnił, i dodał, że będzie wspierał PiS.
Morawiecki: Nie wyjdę z PiS
Po tym, jak w czwartek były premier poinformował o rejestracji swojego stowarzyszenia, dodał też, że zebrał już pierwsze grupy eksperckie. - Będziemy pracowali nad tematami demograficznymi, pogłębiali różne prace, które już się do tej pory toczą. Idziemy do przodu z paroma projektami, które bardzo mocno potem będą mogły stanowić podglebie programowe dla Prawa i Sprawiedliwości - powiedział.
- Ja akurat oczywiście widzę tutaj pełną kompatybilność, pełną spójność naszych działań z szeroko rozumianym naszym obozem patriotycznym - powiedział polityk. Zapewnił, że Prawo i Sprawiedliwość to „jego partia” i „na pewno z niej nie wyjdzie”. Relacje między politykami w partii - jak stwierdził - są dobre.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET