`

"Na to nigdy nie pozwolę". Barbara Nowacka stanowczo przy okazji rozpoczęcia roku szkolnego

2 min. czytania
01.09.2025 13:24
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Edukacji Narodowej czeka na raport Instytutu Badań Edukacyjnych, który ma pokazać, jak dotychczasowe zmiany wpłynęły na jakość nauki w szkołach. Szefowa resortu Barbara Nowacka zapewnia, że po zapoznaniu się z dokumentem podejmie decyzję w sprawie ewentualnego powrotu prac domowych. Zapewnia jednak, że nie pozwoli na to, by "wielogodzinne odrabianie lekcji zaburzyło pasje uczniów".

Barbara Nowacka
fot. PAP/Piotr Matusewicz

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany dotyczą prac domowych w roku szkolnym 2025/2026.
  • Dlaczego może zostać przywrócony obowiązek prac domowych w szkołach.
  • Co powiedziała ministra Nowacka o proteście nauczycieli.
  • Jakie są kontrowersje wokół nowego przedmiotu edukacji zdrowotnej.

Początek roku szkolnego 2025/2026

Uczniowie podstawówek rozpoczynają rok szkolny 2025/2026 bez obowiązkowych prac domowych - to może się jednak zmienić. MEN czeka bowiem na raport Instytutu Badań Edukacyjnych, który ma pokazać, jak dotychczasowe zmiany wpłynęły na jakość nauki w szkołach.

Prace domowe powrócą do szkół? Nowacka: Jedno jest pewne

Ministra edukacji Barbara Nowacka uczestniczyła w uroczystościach rozpoczęcia nowego roku szkolnego w Zespole Szkół Hotelarsko-Gastronomicznych w Gdyni. Na miejscu był też reporter Radia ZET Maciej Bąk. O czym mówiła szefowa resortu edukacji? 

- Będziemy współpracować z nauczycielami. Na ten moment nie wiem, w jakiej formule będą prace domowe. Jedno jest pewne, nie pozwolę na to, by dzieci, tak jak kilka lat temu, godzinami odrabiały prace domowe, zamiast czytać, rozwijać swoje pasje, czy po prostu grać w piłkę - mówi szefowa MEN. 

Protest nauczycieli pod siedzibą MEN

Barbara Nowacka była też pytana przez dziennikarzy o sprawę protestu nauczycieli pod siedzibą MEN. - Bez nauczycieli nie ma dobrej oświaty, wie to cały rząd. Zaczęliśmy naszą pracę jako rząd od podwyżek dla nauczycieli i te podwyżki są systematycznie wnoszone - mówi. Dodaje też, że w tym roku mamy rekordowy budżet na oświatę - blisko 115 miliardów złotych. 

Redakcja poleca

Szefowa resortu edukacji powiedziała też, że spotkała się z przedstawicielami ZNP, którzy wręczyli jej swoją petycję. - Czeka nas sporo wyzwań. Wiemy, że trzeba więcej pracy i wysiłku. Zrobię wszystko, żeby prestiż zawodu nauczyciela w Polsce był naprawdę wysoki - zapewnia. 

Burza wokół edukacji zdrowotnej

Tematem, który wzbudza wiele obaw i kontrowersji jest edukacja zdrowotna - nowy przedmiot, który w tym roku będzie nauczany w szkołach. - Ja bardzo zachęcam wszystkich, którym na sercu leży dobro dzieci, do zapoznania się z podstawami programowymi - mówi Nowacka.

Podkreśla przy tym, że w szkołach będą organizowane spotkania informacyjne dla rodziców. Szefowa MEN jednoznacznie stwierdza, że edukacja zdrowotna jest ważna i potrzebna, by uczniowie wyszli ze szkoły "silniejsi i odporni". - O tym mówią środowiska medyczne, o tym mówią nauczyciele. Szkoda, że niektórzy politycy wypowiadają się bez czytania podstawy programowej, bo ja słucham ich wypowiedzi i oni po prostu mówią bzdury - dodaje. Przypomina też, że jest to przedmiot nieobowiązkowy. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET