`

Nawrocki otrzymał wsparcie z zagranicy. Polityk specjalnie przyjechał do Polski

2 min. czytania
13.05.2025 18:31
Obserwuj nas na Google

Lider radykalnie prawicowej AUR George Simion pojawił się we wtorek w Zabrzu, aby poprzeć kandydaturę Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. Simion, który walczy o prezydenturę w Rumunii, powiedział, że razem z Nawrockim chce budować silną i niezależną Europę.

nawrocki simion
fot. Radio ZET/ Szymon Kastelik

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego George Simion zdecydował się poprzeć Karola Nawrockiego.
  • Jak wyglądały kulisy organizacji ekspresowego wiecu PiS w Zabrzu.
  • Jakie szanse w wyborach w Rumunii ma szef radykalnie prawicowej AUR George Simion.

George Simion popiera Karola Nawrockiego

George Simion, kandydat na prezydenta Rumunii, przyjechał do Zabrza na wiec Karola Nawrockiego. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Szymon Kastelik, Simion, zwycięzca pierwszej tury w Rumunii, zapowiada, że razem z Nawrockim chce budować silną i niezależną Europę.

- Wspólnie z Rumunią, wspólnie, gdy wygra George, wspólnie, gdy wygramy my, będziemy budować Europę wartości, Europę ojczyzn, w której nie damy UE się scentralizować i zrobić z Polski i Rumunii swoich województw. Wspólnie z Rumunami będziemy budować Bukaresztańską Dziewiątkę i nasze relacje z USA - przekonywał Nawrocki.

Ekspresowy wiec Nawrockiego w Zabrzu

PiS zorganizował w Zabrzu w trybie ekspresowym wiec poparcia dla Nawrockiego. Powodem jest głośne  odwołanie prezydent Agnieszki Rupniewskiej związanej z Koalicją Obywatelską. Partia rządząca chce wykorzystać wynik referendum jako argument przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu. Tymczasem organizatorzy referendum sprzeciwiają się wykorzystywaniu ich inicjatywy w politycznej kampanii.

George Simion i proeuropejski burmistrz Bukaresztu Nicosur Dan mają równe poparcie przed drugą turą wyborów prezydenckich 18 maja - wynika z sondażu firmy AtlasIntel. Według sondażu, który został przeprowadzony między 9 a 12 maja, każdy z kandydatów może liczyć na 48,2 proc. poparcia. 2,6 proc. respondentów odpowiedziało zaś, że nie wie, na kogo zagłosuje.

W kampanii zarówno Simion, jak i Dan grają na rozczarowaniu społecznym obecnymi elitami politycznymi, pozycjonując się jako politycy spoza systemu. Jednak o ile Simion podkreśla wątki nacjonalistyczne i konserwatywne, o tyle Dan kładzie nacisk na wartości obywatelskie i demokratyczne.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET