Nawrocki pojawi się na Radzie Pokoju, ale nie złoży podpisu. Tak odpowiedział Trump
Prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z Donaldem Trumpem w Davos podkreślił, że udział Polski w Radzie Pokoju jest ważny i potrzebny, jednak wszelkie tego typu porozumienia międzynarodowe muszą zostać przeprowadzone zgodnie z procedurą konstytucyjną. - Prezydent Karol Nawrocki potwierdził swoją obecność na czwartkowym spotkaniu w Davos dot. powołania Rady Pokoju, ale do złożenia podpisu w sensie prawnym nie dojdzie - poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Trump miał przyjąć tę informację "z wielkim zrozumieniem".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego uczestnictwo Polski w Radzie Pokoju wymaga procedury konstytucyjnej.
- Co powiedział Donald Trump o obecności wojsk amerykańskich w Polsce.
- Jak Nawrocki ocenia relacje Polski z USA pod rządami Trumpa.
Davos. Nawrocki rozmawiał z Trumpem
– Ja według polskiej konstytucji jestem przedstawicielem Polski na arenie międzynarodowej. Mam szerokie kompetencje w tym zakresie, także w odniesieniu do ambasadorów, natomiast konstytucja tutaj jasno wskazuje i ustawy – wyjaśnił Karol Nawrocki z Telewizji Republika.
Prezydent zwrócił uwagę, że w państwach, gdzie władza skupiona jest w rękach jednej osoby, decyzje o przystąpieniu do takich inicjatyw są prostsze, ponieważ "jest to decyzja zupełnie osobista". W przypadku Polski konieczne jest jednak przejście pełnej ścieżki konstytucyjnej.
Rada Pokoju? Konieczna procedura konstytucyjna
– Mówiliśmy o tym, że udział Polski jest oczywiście ważny, potrzebny w Radzie Pokoju. Moje wsparcie dla prezydenta Trumpa jest niezachwiane i wsparcie prezydenta Trumpa dla Polski. Natomiast abyśmy mogli podpisać w pełni nie tylko pewne zobowiązanie intencjonalne, polityczne, indywidualne, nie chcę powiedzieć osobiste w imieniu narodu polskiego, to tego typu porozumienie międzynarodowe musi przejść całą procedurę konstytucyjną. I o tym rozmawialiśmy dziś z prezydentem Donaldem Trumpem i – to jeszcze raz powtórzę – zostało przyjęte z wielkim zrozumieniem – stwierdził Nawrocki.
Podczas rozmowy poruszono także kwestie bezpieczeństwa i obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Prezydent USA miał potwierdzić, że nie ma planów ich wycofania.
"Karol, prezydencie"
Nawrocki przypomniał, że Trump zapewniał go o tym już podczas zeszłorocznej wizyty w Białym Domu, a teraz te deklaracje zostały ponownie podtrzymane. – To znaczy nie ma takich planów, aby wycofywać żołnierzy amerykańskich z Polski. Pan prezydent Donald Trump potwierdził: "Karol, prezydencie, to o czym rozmawialiśmy jest trwałe, stałe, a Stany Zjednoczone są sojusznikiem Polski", więc to oczywiście cieszy – mówił Nawrocki w wywiadzie dla TV Republika.
Prezydent ocenił również, że relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są obecnie wyjątkowo dobre, także dzięki osobistej relacji między nim a Donaldem Trumpem. Jego zdaniem są one "lepsze niż innych krajów europejskich".
Źródło: Radio ZET/ PAP/ Telewizja Republika
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET