`

Nawrocki użyje "opcji atomowej"? "Konstytucja przestaje wtedy obowiązywać"

3 min. czytania
09.08.2025 20:19
Obserwuj nas na Google

Czy Karol Nawrocki może skierować ustawę budżetową do Trybunału Konstytucyjnego, a jego ewentualny werdykt potraktować jako podstawę do stwierdzenia o konieczności rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych? Zdaniem socjologa prof. Przemysława Sadury taki ruch jest teoretycznie możliwy, ale bardzo ryzykowny. - To może wyrządzić więcej szkody temu, kto się na to pierwszy zdecyduje, niż przeciwnikowi. Wyjdzie na to, że w takiej sytuacji konstytucja właściwie przestaje obowiązywać - mówił w podcaście Radia ZET "Machina Władzy".

Nawrocki
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie intencje ma Karol Nawrocki wobec rządu Donalda Tuska.
  • Dlaczego przedterminowe wybory mogą być trudne do przeprowadzenia.
  • Co oznacza możliwe użycie "opcji atomowej" przez prezydenta.
  • Które czynniki mogą wpłynąć na rozpisanie wcześniejszych wyborów.

Nawrocki vs. Tusk. Jak będą wyglądały relacje prezydenta z rządem?

Mało kto ma wątpliwości, jak będą układały się relacje na linii rząd- Karol Nawrocki. Zaprzysiężony 6 sierpnia prezydent - który już w kampanii wyborczej niejednokrotnie ostro atakował gabinet Donalda Tuska, nazywając go "najgorszym rządem po 1989 roku" - od kilku dni zgłasza inicjatywy ustawodawcze, niejako "zmuszając" koalicję do reakcji. W opinii dużej części ekspertów nowa głowa państwa, we współpracy z PiS, może prowadzić działania zmierzające do rozpisania wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

Oglądaj

Czy przedterminowa elekcja do Sejmu i Senatu (planowo ma się ona odbyć jesienią 2027 roku) jest możliwa. Zdaniem prof. Przemysława Sadury, który był gościem najnowszego odcinka podcastu Radia ZET "Machina Władzy", praktycznie niemożliwe jest samorozwiązanie parlamentu na skutek przegłosowana przez 2/3 posłów. Został również zapytany o tzw. opcję atomową, czyli możliwe niepodpisanie w okolicach przełomu 2025 i 2026 roku przez Nawrockiego ustawy budżetowej.

Redakcja poleca

Prezydent nie ma uprawnień, żeby zawetować budżet, ale może skierować ten akt do Trybunału Konstytucyjnego, a ten może uznać dokument o finansach państwa za niezgodny z ustawą zasadniczą, co może dać Nawrockiemu asumpt do stwierdzenia, że należy rozpisać przedterminowe wybory. - Teoretycznie to możliwe, w końcu kiedyś nie wyobrażaliśmy sobie, że można np. rozwalać Trybunał tak, jak to robiło PiS. Że można nie przyjmować ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów, jak to czynił Andrzej Duda i nie publikować wyroków TK, więc ten scenariusz na pewnym poziomie jest realny - tłumaczył socjolog z UW, związany także z "Krytyką Polityczną". 

Nawrocki użyje "opcji atomowej", by doprowadzić do wcześniejszych wyborów?

W jego ocenie taki ruch ze strony prezydenta byłby "bardzo niebezpiecznym rozwiązaniem", swoistą wspomnianą "opcją atomową". - To może wyrządzić więcej szkody temu, kto się na to pierwszy zdecyduje, niż przeciwnikowi. Wyjdzie na to, że w takiej sytuacji konstytucja właściwie przestaje obowiązywać - przyznał Sadura. Co jeśli jednak będziemy świadkami politycznego precedensu?

Ostatecznie wygrywa ten, kto kontroluje resorty siłowe i służby mundurowe: wojsko, policję, wywiad. Jeśli służby siłowe i aparat instytucjonalny zachowa lojalność wobec rządu, to jest on w stanie kontrolować państwo - Przemysław Sadura

- Ale po co właściwie Karol Nawrocki miały ryzykować taką niepewną sytuację, skoro na ten moment wszystkie sondaże mówią, że w 2027 roku, jeśli rzeczywiście wtedy odbędą się wybory, i tak większość w Sejmie uzyska prawicowa koalicja, czyli sojusz PiS i Konfederacji. Dlatego oni raczej poczekają, aż obecna koalicja się wykrwawi. To jest najbezpieczniejsze rozwiązanie - podsumował ten wątek rozmówca podcastu. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET