"Moralne i polityczne zero", "wyrzucił mnie ze znajomych". Coraz większe napięcie w Lewicy
- Robert Biedroń jest moralnym i politycznym zerem. Mam na to argumenty, to jest prawda, to nie jest prywatna ocena - mówił w rozmowie z Polsat News Maciej Kopiec. Senator Lewicy od dłuższego czasu jest skonfliktowany z europosłem oraz współliderem Nowej Lewicy.
Robert Biedroń ma kłopoty. Krytykuje go senator Lewicy
Napięcie w ramach Nowej Lewicy trwa od dłuższego czasu. Jednym z przykładów jest konflikt na Śląsku, który poskutkował usunięciem z listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego europosła Łukasza Kohuta. Ten ostatecznie wystartował w barwach KO i utrzymał mandat. W Brukseli i Strasburgu ponownie spotka się z Robertem Biedroniem - współprzewodniczącym Nowej Lewicy oraz deputowanym z Warszawy.
Sojusznikiem Kohuta w tym sporze jest pochodzący również ze Śląska senator Maciej Kopiec. W rozmowie z Polsat News nie gryzł się w język, gdy mówił o Biedroniu. - Jest zerem moralnym dlatego, że działa wbrew temu, co obiecuje. Wyklucza przedstawicieli mniejszości etnicznych np. z list do Europarlamentu - przekonywał, nawiązując właśnie do Kohuta. - Zrobił na Śląsku 40 tys. głosów lepszy wyniki niż Biedroń. To są głosy, które Lewica straciła w wyniku sabotażu list przez Biedronia - dodał.
Zdaniem Kopca Biedroń jest także "zerem politycznym". - Podporządkował całą partię z ogromną historią trzem osobom, które nie są skuteczne w polityce - powiedział. Nie sprecyzował jednak, kogo poza samym Biedroniem miał tutaj na myśli. Podkreślił jednocześnie, że "ma na to argumenty, to jest prawda, to nie jest prywatna ocena".
Gozdyra komentuje rozmowę z Kopcem, ten ponownie zabiera głos
Co ciekawe, po programie, w którym wystąpił Kopiec, głos na platformie X zabrała prowadząca Agnieszka Gozdyra. - Chciałabym, żeby padła na to jakaś odpowiedź, bo pierwszy raz się spotykam z tak absolutnie miażdżącą oceną jednego z liderów przez parlamentarzystę jakiegoś ugrupowania - napisała dziennikarka.
Biedroń nie ustosunkował się jeszcze do sprawy, natomiast na komentarz znów pozwolił sobie Kopiec. "Biedroń wyrzucił mnie ze znajomych na Facebooku, zablokował na Twitterze i wyszedł z grup dyskusyjnych, na których byliśmy wspólnie. Wyrzucił też wszystkie osoby zadające niewygodne pytania. Może się odniesie, choćby kłamiąc, nie pierwszy raz, ale jednak - odniesie" - czytamy we wpisie.
Źródło: Radio ZET/Polsat News/X (Twitter)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET