`

Niemiecka prasa krytyczna dla Nawrockiego. Tak oceniono jego wizytę w Berlinie

2 min. czytania
17.09.2025 08:17
Obserwuj nas na Google

Niemieckie media dość krytycznie oceniły stanowcze podnoszenie kwestii reparacji wojennych przez prezydenta Karola Nawrockiego podczas wizyty w Berlinie. Ich zdaniem nie leży to w interesie Polski, gdyż ważniejsza jest współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa, zwłaszcza w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Putina.

Nawrocki i Merz
fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak media niemieckie oceniają wizytę prezydenta Nawrockiego w Berlinie.
  • Dlaczego temat reparacji wojennych jest ważny dla Polski i Niemiec.
  • Co Niemcy robią, aby wspierać Polskę wobec zagrożeń ze strony Rosji.

Prezydent Karol Nawrocki z wizytą w Berlinie. Niemieckie media oceniają

Niemieckie media odniosły się do wtorkowej wizyty prezydenta Nawrockiego w Berlinie, gdzie polski przywódca spotkał się ze swoim niemieckim odpowiednikiem Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz kanclerzem Fredrichem Merzem. Podczas rozmów polski prezydent miał otwarcie poruszyć kwestię reparacji wojennych.

"Tageszeitung" pisze o "szpagacie", do jakiego zmuszony był Nawrocki podczas berlińskiej wizyty. "Polski prezydent musiał wykazać się dyplomatycznym wyczuciem. Prawicowo-narodowy polityk musiał we wtorek obsłużyć antyniemieckie nastroje w swojej ojczyźnie. Roszczenia reparacyjne były jednym z tematów, które zapewniły mu w czerwcu zwycięstwo w wyborach, co prawda z niewielką przewagą. Z drugiej strony nie mógł skonfrontować Niemiec z przesadnymi żądaniami, aby wobec rosnącego militarnego zagrożenia ze strony Rosji nie zrazić do siebie sojusznika" - czytamy.

Redakcja poleca

"TAZ" z kolei wspomniał o wywiadzie Nawrockiego dla dziennika "Bild", w którym polski prezydent zaznaczył, że nie uważa kwestii reparacji za zamkniętą. Nawrocki wyraził przekonanie, że z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem i kanclerzem Friedrichem Merzem dojdzie w tej sprawie do porozumienia. "Niemiecka strona była mniej optymistyczna" - piszą publicyści.

Gazeta zaznaczyła, że roszczenia reparacyjne ze strony polskiej nie są niczym nowym i należały do "standardowego repertuaru" prawicowo-populistycznej partii PiS, która po wyborach w 2023 r. straciła władzę.

Fot. PAP/Paweł Supernak

Niemcy wspierają Polskę. Zagrożeniem jest Rosja

Berthold Kohler z "Frankfurter Allgemeine Zeitung" wprost pyta polskich polityków, którzy - tak jak Nawrocki – "skoncentrowani są na narodowych interesach swojego kraju", czy stałe obciążanie tematem reparacji relacji z Niemcami służy Polsce. Autor podkreślił, że "demokratyczne Niemcy, świadome ciężkich cierpień, jakie przyniosła Polakom napaść Hitlera (i Stalina), stale pracują nad poprawą dwustronnych relacji z Polską i są jej bliskim sojusznikiem w UE i NATO, pomimo wrogiej wobec Niemiec propagandy PiS".

To nie Niemcy zagrażają suwerenności Polski i jej terytorialnej integralności, lecz Rosja – pisze Kohler i podkreśla, że Niemcy wspierają Polskę w obronie granic, oddając do dyspozycji własnych żołnierzy, samoloty i systemy obrony przeciwlotniczej.

"Nawrocki i jego ekipa stawiają przede wszystkim na sojusz z (prezydentem USA Donaldem) Trumpem. Pozostaje ich tajemnicą, dlaczego ufają człowiekowi, który daje się urabiać jak wosk przez agresora, który chętnie znów podbiłby Polskę" - konkluduje Kohler.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET