Ostre słowa Tuska, uderzył nie tylko w PiS. „Są tam, gdzie chce tego Putin"
Premier Donald Tusk przemawiał w sobotę na Radzie Krajowej Koalicji Obywatelskiej. Padły mocne słowa. - Atak na Unię Europejską, szczucie na Ukrainę, konflikt z Niemcami, zablokowane pieniądze europejskie na zbrojenia w Polsce, atak na instytucje państwowe. To jest „piątka Putina" i to jest „piątka Kaczyńskiego" - ocenił premier podczas przemówienia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Putin próbuje wpływać na Europę według Tuska.
- Dlaczego Tusk uważa, że polityka PiS jest zgodna z interesami Rosji.
- Co składa się na „piątkę Putina" zdaniem Tuska.
Ostre słowa Tuska podczas Rady Krajowej KO
Donald Tusk podczas sobotniego przemówienia stwierdził, że Władimir Putin uderza w Europę i samą Polskę na pięć różnych sposób Jednym z nich jest próba rozbicia i osłabienia Unii Europejskiej. Mają to organizować „ludzie służący Rosji", co jest widoczne również w Polsce. Według szefa rządu kolejne elementy rosyjskiej polityki to „szczucie na Ukrainę", a także próby skonfliktowania naszego kraju z Niemcami.
Rosja, w ocenie Tuska, działała także aktywnie na rzecz zablokowania środków na zbrojenia oraz niszczenia instytucji państwa demokratycznego. - Plan Putina wobec naszego kraju jest prosty, czytelny i nieskrywany. Możemy nazwać ten plan „piątką Putina" - stwierdził szef rządu.
Według niego działania Kremla składające się na „piątkę Putina" są tożsame z polityką prowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość. W ocenie szefa rządu „piątka Putina to również piątka Kaczyńskiego". - Wszędzie zobaczycie te same twarze, te same nazwiska, te same pieniądze i ci sami Rosjanie za plecami. Czy to jest wsparcie dla AfD w Niemczech, czy dla radykalnej prawicy we Francji, czy to był brexit i dzisiaj wsparcie dla prawicowych radykałów Wielkiej Brytanii, czy to są Węgry - wyliczał Tusk.
Premier o rosyjskich wpływach. „Ten putinowski front"
Zdaniem Donalda Tuska ślady działalności rosyjskiej sieci wpływów widoczne są w całej Europie. Jako przykład podał sytuację w Budapeszcie. Premier zwrócił uwagę, że politycy PiS oraz prezydent Karol Nawrocki są przychylni rządowi Viktora Orbana. Ten z kolei otwarcie współpracuje z reżimem w Moskwie. - Nie tylko w Polsce zaczynamy mieć już wszyscy, mam nadzieję, świadomość, jak wysoka jest ta stawka i kto stoi na drodze do Polski w pełni bezpiecznej i silnej. Ten putinowski front, i tutaj też zobaczymy Kaczyńskiego, Nawrockiego, Konfederację w tej aktywności rosyjskiej w Europie - stwierdził Tusk.
- Wszędzie tam, gdzie widzimy realizację politycznych interesów Putina i Moskwy, także w Budapeszcie, pojawiają się ludzie Kaczyńskiego, Nawrockiego, Mentzena. Oni wszędzie tam są, gdzie chce tego Putin. [...] To jest zdrada polskich interesów narodowych - podkreślił szef KO.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET