Pilny apel Donalda Tuska do Polaków w Iranie. "Proszę natychmiast opuścić ten kraj"

2 min. czytania
19.02.2026 10:39
Obserwuj nas na Google

Podczas czwartkowego spotkania w Zielonce premier Donald Tusk wystąpił z mocnym apelem. - Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju - powiedział szef rządu. Jego słowa mają związek z potencjalnym atakiem Stanów Zjednoczonych na Iran.

Donald Tusk
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowisko zajął Donald Tusk wobec sytuacji w Iranie.
  • Dlaczego premier Tusk apeluje o opuszczenie Iranu przez Polaków.
  • Co może się stać w Iranie, według wypowiedzi premiera Tuska.
  • Które działania militarne podjęły USA w kontekście konfliktu z Iranem.

Pilny apel Tuska

W czwartek premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceszef MON Cezary Tomczyk wzięli udział w otwartych testach bezzałogowych systemów uzbrojenia na terenie poligonu Wojskowego Instytutu Technicznego uzbrojenia w Zielonce. Szef rządu zabrał głos i zaskoczył niespodziewanym apelem. 

- Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju - powiedział. Premier zapewnił, że "nie chce nikogo straszyć, ale możliwość konfliktu w tym kraju jest bardzo realna". Stwierdził też, że "za kilka, kilkanaście czy kilkadzieisąt godzin ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę". 

"Proszę potraktować to bardzo poważnie"

- Proszę potraktować to bardzo poważnie. Mamy złe doświadczenia z przeszłości, niektórzy lekceważą te apele - dodał. Jeszcze raz podkreślił, że w przypadku gorącego konfliktu "nikt nie będzie w stanie zagwarantować polskim obywatelom możliwości ewakuacji". 

Prezydent USA Donald Trump w ostatnich tygodniach wielokrotnie groził Iranowi interwencją, w tym atakiem militarnym. USA wzmocniły obecność militarną na Bliskim Wschodzie, a Iran zapowiadał, że w przypadku agresji odpowie atakiem na amerykańskie instalacje wojskowe w regionie. Stacja CBS News podała w środę, że Pentagon przenosi tymczasowo do Europy i USA część personelu z Bliskiego Wschodu w związku z możliwym amerykańskim atakiem na Iran i potencjalnym odwetem ze strony Teheranu.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET