Polska 2050 za chwilę może stracić klub. Hołownia nie będzie wicemarszałkiem?
Po rozpadzie Polski 2050 i odejściu grupy posłów i senatorów, dotychczasowy klub znajduje się na granicy istnienia. Ewentualne kolejne odejścia sprawią, że klub zmieni się w koło, a to z kolei może wpłynąć na obsadę stanowiska wicemarszałka Sejmu, które obecnie z rekomendacji Polski 2050 pełni Szymon Hołownia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są plany nowego klubu parlamentarnego Centrum?
- Kto dołączył do klubu Centrum po opuszczeniu Polski 2050?
- Jak rozpad Polski 2050 wpływa na klub parlamentarny?
- Dlaczego stanowisko Szymona Hołowni może być zagrożone?
Polska 2050 rozpadła się i co dalej?
Paulina Hennig-Kloska ogłosiła, że nowy klub parlamentarny, jaki będą tworzyć parlamentarzyści, którzy opuścili Polskę 2050, będzie nazywał się Centrum. Poinformowała, że deklaracje przystąpienia do klubu zgłosiło 18 osób - 15 posłów i 3 senatorów. O takim scenariuszu dziennikarze RadioZET.pl mówili w ostatnim odcinku podcastu "Podejrzani politycy".
Klub Centrum będą tworzyć: Elżbieta Burczyńska, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Sławomir Ćwik, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Kasprzyk, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Norbert Pietrykowski, Ryszard Petru, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń, Ewa Szymanowska, Izabela Bodnar, a także senatorowie: Grzegorz Fedorowicz, Piotr Masłowski i Jacek Trela.
- Zakładamy klub parlamentarny, który będzie nazywał się Centrum, bo centrum to miejsce, gdzie spotykają się ludzie, w którym wypracowują dobre kompromisy i odnoszą sukcesy - oświadczyła Hennig-Kloska. Podkreśliła, że nowy klub chce, by Polska była w centrum ich pracy i uwagi. - Centrum to jest miejsce, w którym zdobywa się równowagę i stawia przeciwwagę do skrajności, których w Polsce mamy w ostatnich latach zdecydowanie za wiele - powiedziała.
Hennig-Kloska powiadomiła, że grupa parlamentarzystów, która po opuszczeniu Polski 2050 utworzy nowy klub parlamentarny Centrum, poinformowała o swoich ruchu partię Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, a także premiera Donalda Tuska. Zaznaczyła, że premier nie mógł się dowiedzieć o nowym klubie z mediów. - Zadeklarowaliśmy przy tym dalszą, lojalną współpracę - dodała. Zapowiedziała, że niebawem powinno dojść do rozmowy na temat umowy koalicyjnej. - Taki mamy plan, by jako podmiot wejść do koalicji 15 października - oświadczyła.
Klub Polski 2050 na granicy istnienia
Grupa posłów i senatorów Polski 2050 zorganizowała w środę konferencję w Sejmie, na której poinformowano o odejściu z partii i chęci utworzenia nowego klubu parlamentarnego. Komunikat przekazali m.in. Paulina Hennig-Kloska, Aleksandra Leo, Ryszard Petru i Mirosław Suchoń. W środę o opuszczeniu Polski 2050 poinformowała także Joanna Mucha. „Podjęłam decyzję o rezygnacji z członkostwa w partii Polska 2050 Szymona Hołowni i w klubie parlamentarnym. Pozostanę posłanką niezależną. Dziękuję moim koleżankom i kolegom z partii za pięć lat wspólnej pracy. Bardzo żałuję, że tak się ona kończy” – napisała na X.
W ostatnich dniach z Polski 2050 odeszło wielu polityków, m.in. posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska, europoseł Michał Kobosko, wiceszef MON Paweł Zalewski i była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Roehrenschef.
Szymon Hołownia straci stanowisko wicemarszałka Sejmu?
Co to oznacza dla klubu parlamentarnego Polski 2050? Przed rozłamem klub liczył 31 posłów. Obecnie jest to 15 osób, a zatem minimum, aby partia mogła mieć swój klub. W przypadku odejścia z Polski 2050 jeszcze jednej osoby, klub zamieni się w koło. Ryszard Petru, który także dołączył do nowego koła Centrum, powiedział w Sejmie, że spodziewa się takiego scenariusza, że Polska 2050 stanie się niebawem kołem.
Przeistoczenie się Polski 2050 w koło może mieć znaczenia dla obsady stanowisk przez to ugrupowanie. Przede wszystkim może to definitywnie zamknąć drogę Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz do objęcia funkcji wicepremiera. Zmiana może także oznaczać konsekwencje dla Szymona Hołowni, który pozostaje wicemarszałkiem Sejmu z rekomendacji Polski 2050. Jeśli partia straci klub, to jego stanowisko może zostać obsadzone przez kandydata zgłoszonego przez klub Centrum Pauliny Hennig-Kloski.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET