`

"Porady trafiły do prezydenta". Szef MON pozytywnie o decyzji Nawrockiego

2 min. czytania
22.01.2026 09:56
Obserwuj nas na Google

Szef MON pochwalił reakcję prezydenta Karola Nawrockiego na zaproszenie do Rady Pokoju Donalda Trumpa. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że głowa państwa nie działa wbrew Konstytucji, wskazując na konieczność przejścia pełnej procedury konstytucyjnej przed ewentualnym dołączeniem Polski do nowego gremium.

fot. Andrzej Iwanczuk/Reporter

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowisko Władysław Kosiniak-Kamysz zajął wobec zaproszenia dla Karola Nawrockiego.
  • Dlaczego minister obrony poparł decyzję prezydenta o analizie zaproszenia do Rady Pokoju.
  • Które procedury konstytucyjne muszą zostać spełnione przed przyłączeniem do Rady Pokoju.
  • Co Karol Nawrocki zaznaczył na temat przystąpienia Polski do Rady Pokoju.

Władysław Kosiniak-Kamysz o Karolu Nawrockim i Radzie Pokoju

Gościem czwartkowego wydania programu Graffiti na antenie Polsat News był Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister obrony narodowej odniósł się do zaproszenia, jakie Donald Trump wystosował do Karola Nawrockiego, zapraszając go do udziału w pracach Rady Pokoju.

Zdaniem szefa MON reakcja prezydenta była właściwa. - Myślę, że to jest dobre posunięcie. Odrzucanie bez analizy byłoby błędem, przyjmowanie bez procesu konstytucyjnego byłoby niemożliwe - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Nie działa wbrew Konstytucji". Szef MON wskazuje procedurę

Minister obrony narodowej podkreślił, że Karol Nawrocki respektuje obowiązujące przepisy i nie podejmuje działań sprzecznych z Konstytucją. 

- Widać, że te porady, które udzielaliśmy, może MSZ, ale też nasze wypowiedzi publiczne, trafiły do pana prezydenta i nie działa on wbrew Konstytucji. Gdzie jest decyzja Rady Ministrów, przyjęcie w parlamencie umowy międzynarodowej, jej ratyfikacja i podpis prezydenta. Trzeba w takim systemie działać - dodał szef MON.

Karol Nawrocki o ratyfikacji umowy międzynarodowej

Wcześniej Karol Nawrocki odniósł się do sprawy zaproszenia w rozmowie z Telewizją Republika. Prezydent zaznaczył, że ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju wymagałoby przejścia pełnej procedury ratyfikacyjnej.

- Abyśmy mogli podpisać w pełni nie tylko pewne zobowiązanie intencjonalne, polityczne, indywidualne, w imieniu narodu polskiego, takie porozumienie międzynarodowe musi przejść całą procedurę konstytucyjną - stwierdził prezydent.

Jak wynika z informacji zawartych w materiale, w czwartek Karol Nawrocki ma wziąć udział w spotkaniu dotyczącym Rady Pokoju, jednak nie złoży formalnego podpisu w sprawie członkostwa Polski w tym gremium.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET