Nagła zmiana planów podczas obrad Sejmu. „Poseł uległ wypadkowi”
Paweł Śliz uległ w piątek wypadkowi i trafił do szpitala. Poseł Polski 2050 odniósł kontuzję ręki i pojawił się w Sejmie z zawieszonym na lewe ramię temblakiem. Wcześniej miał być gościem Radia ZET, ale nie dotarł do studia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wystąpienie Pawła Śliza w Sejmie zostało przesunięte.
- W czym poseł Polski 2050 pojawił się na sali plenarnej po wypadku.
- Jakie jest doświadczenie zawodowe Pawła Śliza.
Paweł Śliz w Sejmie po wypadku. Poseł miał temblak na ręce
Paweł Śliz miał być w piątek rano gościem Radia ZET w porannej audycji Marcina Zaborskiego. Rozmowa nie doszła jednak do skutku, ponieważ poseł Polski 2050 nie dotarł na czas do studia. Tego samego dnia miał w Sejmie prezentować sprawozdanie sejmowej komisji - której jest przewodniczącym - na temat projektu nowelizacji ustawy Prawo o adwokaturze.
Jak jednak informował marszałek Włodzimierz Czarzasty, wystąpienie Śliza została przesunięte na inną godzinę. - Przyczyna jest następująca. Sprawozdawca uległ wypadkowi, jest w tej chwili w szpitalu - przekazał, dodając, że chodzi właśnie o parlamentarzystę Polski 2050. Wkrótce polityk pojawił się na sali plenarnej z temblakiem na lewej ręce. Szczegóły wypadku nie są jednak znane.
45-letni Paweł Śliz pochodzi z Krakowa. Jest prawnikiem i ma za sobą kilkunastoletnią praktykę adwokacką. Od 2023 roku sprawuje mandat posła na Sejm, do którego dostał się z list Trzeciej Drogi. Został przewodniczącym klubu parlamentarnego Polska 2050, stanął również na czele Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, której sprawozdanie ostatecznie zaprezentował w piątek.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET