Poważne kłopoty Konfederacji. Decyzja jeszcze nie zapadła

2 min. czytania
26.01.2026 11:57
Obserwuj nas na Google

Konfederacja może stracić nawet 12 mln zł z subwencji budżetowej. Ostateczna decyzja zależy od dalszego biegu sprawy przed Sądem Najwyższym oraz ponownego rozpatrzenia dokumentów przez Państwową Komisję Wyborczą. W tle narastają napięcia wewnątrz partii i krytyka wobec Sławomira Mentzena.

fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nieprawidłowości w sprawozdaniu Konfederacji wykazała PKW.
  • Dlaczego Sąd Najwyższy uchylił decyzję PKW odnośnie do raportu Konfederacji.
  • Co grozi Konfederacji w przypadku odrzucenia sprawozdania finansowego.
  • Dlaczego wewnątrz Konfederacji narastają napięcia wobec lidera.

Kłopoty Konfederacji. Spór o rozliczenie kampanii do Parlamentu Europejskiego

Sprawa dotyczy sprawozdania finansowego Konfederacji za 2024 rok i wydatków poniesionych podczas kampanii do Parlamentu Europejskiego. PKW zakwestionowała część kosztów, wskazując na nieprawidłowości w finansowaniu, w tym na kwestie związane z gadżetami promującymi kampanię.

Sąd Najwyższy przychylił się do skargi Konfederacji na decyzję PKW i uchylił odrzucenie informacji finansowej, uznając, że komisja niesłusznie zakwestionowała raport. Oznacza to jednak konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy przez PKW, z zachowaniem właściwych procedur.

Redakcja poleca

Subwencja Konfederacji nadal zagrożona. Decyzja jeszcze nie zapadła

Mimo korzystnego dla ugrupowania rozstrzygnięcia nie ma gwarancji, że sprawa subwencji zakończy się pozytywnie. Odrzucenie sprawozdania w kolejnym etapie mogłoby oznaczać utratę prawa do subwencji na trzy lata.

- Jeśli przegramy w SN, to stracimy w tej kadencji 12 milionów złotych - wyjaśnia Michał Wawer, poseł i skarbnik Konfederacji. Jak podkreślają przedstawiciele partii, termin ostatecznego rozstrzygnięcia nie jest znany, co dodatkowo komplikuje sytuację finansową ugrupowania.

Wewnętrzne napięcia i krytyka wobec Mentzena 

Równolegle narastają napięcia wewnątrz Konfederacji. Krytyka coraz częściej kierowana jest pod adresem Sławomira Mentzena, którego decyzje mają nie spotykać się z jednomyślną akceptacją wśród działaczy.

"Narasta złość na Mentzena" - informuje Newsweek, powołując się na relacje jednego z członków ugrupowania. W partii mają pojawiać się rozmowy o alternatywnych scenariuszach na wypadek utraty finansowania.

Rozważany nowy start przed wyborami 2027 roku

W kontekście ryzyka finansowego w Konfederacji rozważany jest plan założenia nowej formacji, która mogłaby wystartować w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Taki ruch pozwoliłby uniknąć konsekwencji ewentualnej utraty obecnej subwencji i odbudować finansowanie w kolejnej kadencji.

Na razie jednak kluczowe pozostaje rozstrzygnięcie sprawy przed Sądem Najwyższym i decyzja PKW po ponownym rozpatrzeniu dokumentów.

Źródło: Radio ZET/Newsweek 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET