Poważne kłopoty Konfederacji. Decyzja jeszcze nie zapadła
Konfederacja może stracić nawet 12 mln zł z subwencji budżetowej. Ostateczna decyzja zależy od dalszego biegu sprawy przed Sądem Najwyższym oraz ponownego rozpatrzenia dokumentów przez Państwową Komisję Wyborczą. W tle narastają napięcia wewnątrz partii i krytyka wobec Sławomira Mentzena.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nieprawidłowości w sprawozdaniu Konfederacji wykazała PKW.
- Dlaczego Sąd Najwyższy uchylił decyzję PKW odnośnie do raportu Konfederacji.
- Co grozi Konfederacji w przypadku odrzucenia sprawozdania finansowego.
- Dlaczego wewnątrz Konfederacji narastają napięcia wobec lidera.
Kłopoty Konfederacji. Spór o rozliczenie kampanii do Parlamentu Europejskiego
Sprawa dotyczy sprawozdania finansowego Konfederacji za 2024 rok i wydatków poniesionych podczas kampanii do Parlamentu Europejskiego. PKW zakwestionowała część kosztów, wskazując na nieprawidłowości w finansowaniu, w tym na kwestie związane z gadżetami promującymi kampanię.
Sąd Najwyższy przychylił się do skargi Konfederacji na decyzję PKW i uchylił odrzucenie informacji finansowej, uznając, że komisja niesłusznie zakwestionowała raport. Oznacza to jednak konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy przez PKW, z zachowaniem właściwych procedur.
Subwencja Konfederacji nadal zagrożona. Decyzja jeszcze nie zapadła
Mimo korzystnego dla ugrupowania rozstrzygnięcia nie ma gwarancji, że sprawa subwencji zakończy się pozytywnie. Odrzucenie sprawozdania w kolejnym etapie mogłoby oznaczać utratę prawa do subwencji na trzy lata.
- Jeśli przegramy w SN, to stracimy w tej kadencji 12 milionów złotych - wyjaśnia Michał Wawer, poseł i skarbnik Konfederacji. Jak podkreślają przedstawiciele partii, termin ostatecznego rozstrzygnięcia nie jest znany, co dodatkowo komplikuje sytuację finansową ugrupowania.
Wewnętrzne napięcia i krytyka wobec Mentzena
Równolegle narastają napięcia wewnątrz Konfederacji. Krytyka coraz częściej kierowana jest pod adresem Sławomira Mentzena, którego decyzje mają nie spotykać się z jednomyślną akceptacją wśród działaczy.
"Narasta złość na Mentzena" - informuje Newsweek, powołując się na relacje jednego z członków ugrupowania. W partii mają pojawiać się rozmowy o alternatywnych scenariuszach na wypadek utraty finansowania.
Rozważany nowy start przed wyborami 2027 roku
W kontekście ryzyka finansowego w Konfederacji rozważany jest plan założenia nowej formacji, która mogłaby wystartować w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Taki ruch pozwoliłby uniknąć konsekwencji ewentualnej utraty obecnej subwencji i odbudować finansowanie w kolejnej kadencji.
Na razie jednak kluczowe pozostaje rozstrzygnięcie sprawy przed Sądem Najwyższym i decyzja PKW po ponownym rozpatrzeniu dokumentów.
Źródło: Radio ZET/Newsweek
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET