`

Proces ekstradycyjny Michała Kuczmierowskiego. Sąd w Londynie podjął decyzję

2 min. czytania
26.09.2025 13:35
Obserwuj nas na Google

Ostatnia rozprawa w procesie ekstradycyjnym byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) Michała Kuczmierowskiego jest planowana na 18 grudnia – przekazał PAP w piątek urzędnik londyńskiego magistrackiego sądu gminy Westminster, przed którym toczy się ten proces.

kuczmierowski
fot. WOJCIECH STROZYK /REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego decyzja o ekstradycji Kuczmierowskiego została opóźniona.
  • Co obrona Kuczmierowskiego twierdzi na temat sprawiedliwości procesu w Polsce.
  • Które zarzuty ciążą na Michale Kuczmierowskim związane z aferą RARS.
  • Jakie starania podejmowała obrona Kuczmierowskiego o list żelazny.

Kiedy decyzja o ekstradycji Michała Kuczmierowskiego?

Do finału sprawy miało dojść w czwartek, ale ze względu na awarię sieci wodociągowej w okolicy siedziby sądu anulowano wszystkie posiedzenia, które miały się tam odbyć. Urzędnik sądu zaznaczył, że sąd nie wyda decyzji 18 grudnia i należy spodziewać się jej później. Podkreślił, że biorąc pod uwagę okres świąteczny, orzeczenie może zostać wydane już w przyszłym roku.

Wcześniej źródło z otoczenia Michała Kuczmierowskiego w rozmowie z PAP przekazało, że zależnie od decyzji sądu każda ze stron jest gotowa ją zaskarżyć. Oznacza to, że sprawa najprawdopodobniej będzie kontynuowana.

Redakcja poleca

Były szef RARS nie wróci do Polski? 

Polskie Radio podało, że obrona Kuczmierowskiego w ostatnich dniach procesu skupiła się na wykazaniu, że istnieje ryzyko, iż były szef RARS nie mógłby liczyć na sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy w Polsce.

Na początku września 2024 r. Kuczmierowski został zatrzymany w Londynie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego na wniosek polskich władz. W lutym br. brytyjski wymiar sprawiedliwości zdecydował, że były szef RARS może opuścić areszt za kaucją i poręczeniem majątkowym. 10 lutego wyszedł on na wolność.

Afera RARS. Kuczmierowski z zarzutami

Obrona Kuczmierowskiego starała się o wydanie listu żelaznego. Sąd Okręgowy w Warszawie 10 września nie uwzględnił wniosku o taki dokument, mimo trzykrotnych starań obrońców podejrzanego. Za każdym razem sprzeciwiała się temu prokuratura. Gdyby Kuczmierowski uzyskał list żelazny, po powrocie do kraju nie zostałby aresztowany aż do prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko niemu postępowania.

Były szef RARS usłyszał w sierpniu 2024 roku zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Źródło: Radio ZET/ PAP Antoni Wiśniewski-Mischal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET