Przesłuchanie Barbary Skrzypek. Prokurator Ewa Wrzosek ujawnia szczegóły
Śmierć Barbary Skrzypek, kilkadziesiąt godzin po jej przesłuchaniu przez prokuraturę, budzi ogromne kontrowersje. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wprost powiązał zgon swojej wieloletniej współpracowniczki z działaniami prokuratury. Do tych zarzutów, w rozmowie z dziennikarzami, odniosła się prok. Ewa Wrzosek.
- Śmierć Barbary Skrzypek kilkadziesiąt godzin po przesłuchaniu budzi kontrowersje
- Prokurator Ewa Wrzosek odpiera zarzuty i ujawnia szczegóły przesłuchania
- Wrzosek przekazała, że nie ma nagrań z tego przesłuchania
Ewa Wrzosek ujawnia szczegóły przesłuchania Barbary Skrzypek
- Gdyby takie okoliczności zaszły, stanowiłyby nie tyle o konieczności obecności pełnomocnika w tym przesłuchaniu, co o potrzebie wezwania karetki pogotowia, czy powołania biegłego lekarza - powiedziała w rozmowie z dziennikarzami Ewa Wrzosek, odnosząc się do zarzutów, że stan zdrowia przesłuchiwanej Barbary Skrzypek był zły.
Na spotkaniu z dziennikarzami przed siedzibą prokuratury w Warszawie Wrzosek odniosła się do szczegółów przesłuchania. - Dopytywałam, co dolega Barbarze Skrzypek i czy to stanowi przeszkodę w przeprowadzeniu czynności - zaznaczyła w poniedziałek Ewa Wrzosek. - Jeśli chodzi o jej stan zdrowia, to było to zdenerwowanie samym faktem przesłuchania, jak również kłopoty ze wzrokiem; Barbara Skrzypek (...) powiedziała, że może mieć problemy z odczytaniem protokołu - doprecyzowała prokurator.
Wcześniej prokurator Wrzosek zapowiadała podjęcie kroków prawnych wobec osób, które sugerują powiązania przesłuchania ze śmiercią Skrzypek. Bardzo dużo mówi się o tym, że do przesłuchania nie został dopuszczony pełnomocnik Skrzypek, jednak prokurator broniła się, iż nie zaistniała taka podstawa prawna. Stwierdziła również, że żadna ze stron nie prosiła, by nagrywać przesłuchanie, toteż nie ma takiego nagrania.
Śmierć Barbary Skrzypek budzi olbrzymie kontrowersje. Kobieta w minionym tygodniu została wezwana na przesłuchanie, które trwało pięć godzin. Część polityków PiS zarzuca prokuraturze, że miało to wpływ na stan zdrowia kobiety, która zmarła kilkadziesiąt godzin później.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET