Przymusowe doprowadzenie Ziobry. Policja przed domem byłego ministra
W poniedziałek kilkanaście minut po godz. 6 przed domem Zbigniewa Ziobry w Jeruzalu (woj. łódzkie) pojawiła się policja. Obecność mundurowych ma związek z decyzją sądu o doprowadzeniu byłego ministra sprawiedliwości na posiedzenie komisji ds. Pegasusa, które startuje o godz. 10:30. Polityk nie został jednak zatrzymany - policjanci nie zostali wpuszczeni na posesję.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego policja pojawiła się przed domem Zbigniewa Ziobry.
- Jakie są powody częstych wyjazdów byłego ministra do Belgii.
- Co Sąd Okręgowy w Warszawie zarządził wobec Ziobry.
- Które posiedzenie sejmowej komisji śledczej chce przesłuchać Ziobrę.
Przymusowe doprowadzenie Ziobry. Policja przed domem byłego ministra
Funkcjonariusze policji przyjechali przed dom Zbigniewa Ziobry w Jeruzalu (woj. łódzkie) poniedziałek kilkanaście minut po godz. 6. Kilkukrotnie dzwonili domofonem, ale nikt nie odpowiedział oraz nie otworzył furtki. Na miejscu jest również m.in. reporter Radia ZET Daniel Wrzos.
- Policjanci przed chwilą podjęli próbę realizacji nakazu doprowadzenia świadka, zgodnie z postanowieniem Sądu Okręgowego w Warszawie - powiedziała, cytowana przez PAP oficer prasowa policji w Skierniewicach mł. asp. Aneta Placek. Dodała, że funkcjonariusze pozostaną na miejscu pod domem Ziobry. Nie chciała jednak poinformować o dalszym planie działania.
Ziobro: będę w Warszawie o godz. 10
Wiadomo jednak, że polityk ma się pojawić na lotnisku w Warszawie ok. godz. 10. Ma przylecieć z Brukseli, o czym sam powiedział na antenie stacji wpolsce24. - Nie jest dla chyba większości osób, które obserwują scenę polityczną, tajemnicą, że po tym kiedy przechodziłem bardzo skomplikowaną operację usunięcia nowotworu złośliwego z przerzutami właśnie w Belgii, podlegającej różnym procesom rehabilitacji. Z tego powodu siłą rzeczy bardzo często tam jestem - powiedział Ziobro.
- Postanowiłem przylecieć do Polski. W poniedziałek wylatuję z Brukseli samolotem o 7:50. Przy okazji chciałem powiedzieć ministrowi spraw wewnętrznych [...], żeby pan Kierwiński nie wysyłał policjantów - i nie zastraszał moich starszych teściów - czy do mojego kolegi, czy nie straszył może jeszcze mojej mamy w Krynicy kolejnymi patrolami, czy moich sąsiadów w Jeruzalu, bo mnie tam nigdzie nie będzie - zaznaczył.
Przymusowe doprowadzenie Ziobry. Tak zdecydował sąd
Na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie byłego ministra sprawiedliwości, a obecnie posła PiS, na posiedzenie sejmowej komisji śledczej zgodził się w połowie września Sąd Okręgowy w Warszawie. To już dziewiąta próba doprowadzenia polityka na obrady komisji. Posiedzenie, na którym jedynym punktem ma być przesłuchanie Ziobry, zaplanowano w poniedziałek o godz. 10:30.
Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa chce przesłuchać Ziobrę od ponad roku. Podobna procedura doprowadzenia b. ministra sprawiedliwości miała miejsce 31 stycznia br. Wówczas policja również nie zastała go w jego domu w Jeruzalu, ale został on zatrzymany po wywiadzie w TV Republika. Nie został wtedy jednak przesłuchany, ponieważ komisja uznała doprowadzenie za nieskuteczne i wnioskowała o areszt do 30 dni, czego sąd nie uwzględnił
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET