PiS reaguje na decyzję NSA ws. małżeństw jednopłciowych. "Bezprawna, niekonstytucyjna"
PiS planuje złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, dotyczący interpretacji konstytucji ws. małżeństw jednopłciowych. W odpowiedzi na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który nakazał uznanie zagranicznych aktów takich związków, partia podkreśla niezgodność z polskim prawem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję odmownej transkrypcji aktu małżeństwa jednopłciowego do polskiego rejestru, co wywołało sprzeciw PiS.
- PiS, poprzez lidera Mariusza Błaszczaka, zapowiedział złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania zgodności wyroku z Konstytucją RP.
- Wyrok NSA wskazuje na potrzebę uznania małżeństw jednopłciowych przez Polskę, co byłoby zgodne z unijnymi zasadami niedyskryminacji, co podkreślił sędzia Leszek Kiermaszek.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego i reakcja PiS
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję odmawiającą wpisania aktu małżeństwa jednopłciowego do polskiego rejestru stanu cywilnego. Decyzja ta dotyczyła polskich obywateli, którzy zawarli związek za granicą. Wyrok ten, zdaniem PiS, jest bezzasadny względem polskiego prawa. Szef klubu parlamentarnego Mariusz Błaszczak zapowiedział na konferencji prasowej złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego przepisów, na podstawie których wydano orzeczenie.
Poseł PiS Marcin Warchoł przygotował już pismo w tej sprawie. " Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok bezprawny i niekonstytucyjny, przepisując nam tutaj rozwiązania, które są obce polskiej konstytucji, polskiej kulturze prawnej" - przekazał polityk. W związku z tym partia uważa, że interpretacja normy dotyczącej małżeństw jednopłciowych musi zostać skontrolowana przez TK. Twierdzą, że tego typu orzeczenia są niezgodne z art. 18 Konstytucji RP, który mówi o ochronie tradycyjnego małżeństwa.
Decyzja sądu w sprawie małżeństw jednopłciowych
W uzasadnieniu wyroku NSA sędzia Leszek Kiermaszek stwierdził, że art. 18 Konstytucji nie stanowi absolutnej przeszkody w uznaniu małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach UE. Zdaniem sądu, polska konstytucja nie zakazuje uznania innych związków, a także nie ogranicza ich ochrony. Sędzia podkreślił, że odmienne rozumienie tego przepisu kolidowałoby z zakazem dyskryminacji, w tym z powodu płci i orientacji seksualnej. Ponadto, sąd argumentował, że przepis dotyczący małżeństwa, rodziny i macierzyństwa nie powinien wykluczać uznania innych form związków partnerskich.
Sprawa dotyczyła dwóch Polaków, którzy zawarli legalne małżeństwo w Berlinie w 2018 roku. Po powrocie do Polski starali się o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa w polskim rejestrze, jednak spotkali się z odmową. Z racji braku poparcia w polskim prawie dla małżeństw tej samej płci, para podjęła dalsze kroki prawne. NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który orzekł, że kraje członkowskie muszą uznać małżeństwa jednopłciowe zawarte legalnie w innych państwach. Po ostatecznym orzeczeniu sprawa wróciła do rozstrzygnięcia w Polsce.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET