`

Sikorski napisze list do Nawrockiego. "To jest niebezpieczne"

2 min. czytania
30.11.2025 11:29
Obserwuj nas na Google

Radosław Sikorski zapowiedział, że wyśle do prezydenta Karola Nawrockiego osobisty list po jego wystąpieniu w Pradze. Minister spraw zagranicznych ocenił, że prezydent został wprowadzony w błąd i zaprezentował tezy niezgodne z polityką rządu.

fot. MAREK LASYK/REPORTER/Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie propozycje przedstawił prezydent Nawrocki dla UE.
  • Dlaczego propozycje prezydenta wywołały sprzeciw rządu.
  • Co Radosław Sikorski planuje zrobić w odpowiedzi na przemówienie prezydenta.
  • Dlaczego narracja Nawrockiego jest uznawana za niebezpieczną przez Sikorskiego.

Program Nawrockiego dla UE. Sikorski: ktoś wprowadził prezydenta w błąd

Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w Pradze przedstawił swój program dla Unii Europejskiej. Sprzeciwił się w nim procesowi centralizacji UE, opowiedział się za likwidacją stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej, a całość nazwał "polskim programem dla UE”. Te propozycje wywołały sprzeciw rządu.

- Jeśli prezydent mówi, że coś proponuje w imieniu Polski, to daje do zrozumienia, że to jest jednolite stanowisko. A on nie uwzględnił tego z nikim - wskazał na antenie TVN24 Radosław Sikorski.

Szef MSZ podkreślił, że prezydent wygłosił w Pradze tezy niezgodne z polityką rządu, ponieważ rząd nie proponuje zmiany traktatów. - Zmiana traktatów niekoniecznie poszłaby w dobrą dla nas stronę - dodał.

Redakcja poleca

Sikorski: wyślę list do prezydenta

- Zamierzam uświadomić to panu prezydentowi osobistym listem, bo ktoś wprowadził go w błąd - zapowiedział Sikorski.  Minister ocenił, że część wypowiedzi Nawrockiego może być odebrana jako podważanie fundamentów polskiej polityki europejskiej. Podkreślił, że Polska powinna jednoznacznie wzmacniać swoją pozycję w UE, a nie wysyłać sygnałów sugerujących spór z instytucjami unijnymi.

"To jest niebezpieczne”. Sikorski ostrzega przed narracją prowadzącą do polexitu

- Jeśli ktoś mówi "jestem za członkostwem", ale jednocześnie mówi "Unia odbiera nam suwerenność”, no to który Polak się zgodzi na to, żeby Polsce została odebrana niepodległość? - pytał Sikorski.

W jego ocenie taka narracja jest niebezpieczna. - Bo to jest przygotowywanie podglebia psychologicznego i politycznego pod wyjście z Unii Europejskiej, a nasz rząd do tego nie dopuści - stwierdził.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET