`

Sondaż ws. relacji Tusk-Nawrocki. Tego najbardziej obawiają się Polacy

3 min. czytania
20.06.2025 08:39
Obserwuj nas na Google

Polacy z niepokojem, ale i nadzieją spoglądają na możliwe scenariusze współpracy między rządem a głową państwa po wyborze Karola Nawrockiego na prezydenta. Najwięcej, bo 25,8 proc. respondentów niczego dobrego się nie spodziewa po tej kohabitacji - wynika z sondażu UCE Research dla Onetu.

Tusk Nawrocki
fot. Adam Burakowski/East News, WOJTEK RADWANSKI/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka - według Polaków - powinna być strategia rządu Tuska wobec prezydenta Nawrockiego.
  • Jak ankietowani w sondażu Onetu postrzegają perspektywę współpracy na linii rząd-prezydent.
  • Czego najbardziej się obawiają w kontekście tych relacji.

Sondaż: jaka powinna być strategia rządu Tuska wobec prezydenta Nawrockiego?

Pierwsze pytanie sondażu dotyczyło strategii, jaką rząd Donalda Tuska powinien przyjąć wobec nowego prezydenta Karola Nawrockiego, by zapewnić stabilność państwa i nie narażać obywateli na polityczne turbulencje. Najwięcej respondentów - 35 proc. - opowiedziało się za konsultowaniem z prezydentem najważniejszych projektów ustaw, ale bez rezygnacji z własnych priorytetów.

Kolejna była odpowiedź, że rząd powinien realizować własny program bez oglądania się na prezydenta, nawet jeśli oznacza to ryzyko weta – tak uważa 18,2 proc. badanych Z kolei 17,3 proc. respondentów wskazało, że rząd powinien proponować tylko takie ustawy, które mają szansę na podpis prezydenta.

Redakcja poleca

6,9 proc. ankietowanych poparło strategię świadomego proponowania ustaw, które prezydent zawetuje, a 4,7 proc. uważa, że rząd powinien unikać inicjatyw ustawodawczych i skupić się na działaniach, które nie wymagają podpisu prezydenta. 5,4 proc. badanych stwierdziło, że nie ma to dla nich żadnego znaczenia, a 12,5 proc. nie miało zdania lub nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie.

Jakie będą relacje na linii Tusk-Nawrocki?

Drugie pytanie dotyczyło oczekiwań wobec relacji między premierem Tuskiem a prezydentem Nawrockim. Wyniki pokazują, że społeczeństwo jest podzielone i pełne obaw. Najwięcej, bo 25,8 proc. respondentów odpowiedziało, że niczego dobrego się nie spodziewa po tej współpracy. Kolejne 20,4 proc. wyraziło nadzieję na w miarę spokojną i merytoryczną współpracę

Oglądaj

17,1 proc. badanych spodziewa się ostrego konfliktu, z wyjątkiem kwestii bezpieczeństwa i polityki zagranicznej, gdzie - ich zdaniem - możliwa jest współpraca w czasie, gdy sytuacja międzynarodowa jest coraz bardziej niepewna. 13,8 proc. przewiduje totalną wojnę w każdej kwestii, co odzwierciedla obawy przed paraliżem decyzyjnym i eskalacją napięć. Zaskakująco spokojnego współistnienia spodziewa się 8,6 proc. respondentów, a 2,4 proc. wskazało inne, niesprecyzowane oczekiwania. 12,1 proc. nie miało zdania.

"Społeczeństwo jest znużone napięciami na linii rząd-prezydent"

- Całość odpowiedzi w tym sondażu jasno pokazuje jedno: społeczeństwo jest już potwornie znużone tymi napięciami na linii rząd-prezydent, niezależnie od tego, kto tym prezydentem by był - tłumaczy w rozmowie z Onetem prof. Agnieszka Kasińska-Metryka, politolożka i specjalistka od wizerunku oraz marketingu politycznego z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. 
-  Fakt, że najwięcej, bo 35 proc. osób chce, by rząd konsultował z prezydentem najważniejsze projekty ustaw, jest jakąś odpowiedzią Polaków na wszechobecną i narastającą wciąż polaryzację. Oni nie tego chcą i liczą na spokój. Owszem, czekają, by rząd spełnił lub próbował spełnić swoje obietnice, ale najpierw tenże rząd ma spróbować się z prezydentem dogadać - zaznacza ekspertka. Jej zdaniem z tych badań wynika to, że Polacy mają dość ciągłych "wojen na górze".

Sondaż został przeprowadzony w dniach 13-14 czerwca metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview) przez UCE Research na próbie 1017 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat.

Źródło: Radio ZET/PAP/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET