Spięcie ws. Sterczewskiego w Radiu ZET. "Pajacowanie. Pojechał tam nagrywać rolki"
- Postawę posła Sterczewskiego oceniam jako pajacowanie. Nie pojechał tam zwracać uwagi świata na sytuację w Gazie, tylko zwracać uwagę na siebie i nagrywać rolki na Instagrama - stwierdził eurodeputowany PiS Tobiasz Bocheński w "7. Dniu Tygodnia w Radiu ZET". - To jest ogromny akt odwagi z jego strony - przekonywała natomiast posłanka Lewicy Dorota Olko.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co to jest Flotylla Sumud i dlaczego została zatrzymana przez izraelską marynarkę.
- Jakie zarzuty stawiane są posłowi Franciszkowi Sterczewskiemu przez europosła PIS Tobiasza Bocheńskiego.
- Dlaczego Dorota Olko broniła udziału parlamentarzystów w Flotylli Sumud.
Flotylla Sumud zatrzymana. Spór o Sterczewskiego w Radiu ZET
Globalna Flotylla Sumud, składająca się z ok. 40 łodzi i ponad 400 wolontariuszy z 47 krajów, została zatrzymana przez izraelską marynarkę wojenną na wodach międzynarodowych w odległości ok. 80 mil morskich od Strefy Gazy. Przechwycono także łodzie, na których byli członkowie polskiej delegacji, w tym poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski. Cała czwórka Polaków odmówiła dobrowolnej deportacji do kraju.
Ostro na temat polskiego parlamentarzysty przetrzymywanego przez izraelskie służy wypowiedział się w niedzielę w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" Tobiasz Bocheński. - To, co się dzieje w Strefie Gazy jest ogromną tragedią i wymaga reakcji. Ale nie wymaga te reakcji pan Sterczewski, który żegluje po morzu Śródziemnym, żeby zwrócić na siebie uwagę. Jest to pajacowanie w jego wykonaniu, a nie żadne zwracanie uwagi świata na ludobójstwo - stwierdził europoseł PiS.
Przyznał, że "nie ma empatii dla losów pana Sterczewskiego. Jego zdaniem polityk KO "nie popłynął tam wykonywać swojego mandatu poselskiego, tylko nagrywać rolki na Instagrama, żeby pokazywać, jaki jest bohaterski". - Czemu popłynął tam, gdzie dzieje się najgłośniejszy konflikt, a nie np. do Nigerii, gdzie chrześcijanom ścinane są głowy? - pytał. Na jego słowa zareagowała siedząca w studiu Dorota Olko.
- Ale co pan opowiada, to niesprawiedliwa ocena. Przepraszam bardzo, ale udział w tej flotylli jest aktem odwagi. To, że są tam parlamentarzyści, gwarantuje chociaż odrobinę większą uwagę świata i bezpieczeństwo tych ludzi - przekonywała posłanka Lewicy. Gdy Bocheński wtrącił się, że "są w Europarlamencie politycy lewicy, którzy popierają Hamas", Olko odparła: "Ale proszę podać konkretne nazwiska, a nie generalizować o całej lewicy".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET