Szef MSWiA reaguje na kontrowersyjne nagranie Bąkiewicza. "Wszystko pod kontrolą?"
"Wie pan, co się dzieje na granicy z Litwą, czy jak zwykle »wszystko pod kontrolą«?" - zapytał ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego Robert Bąkiewicz. Działacz środowisk narodowych zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, które ma przedstawiać zniszczony samochód w pobliżu granicy. Wkrótce potem nadeszła odpowiedź od Straży Granicznej, a także samego ministra.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co przedstawia nagranie opublikowane przez Bąkiewicza.
- Dlaczego Straż Graniczna oskarżyła Bąkiewicza o dezinformację.
- Jak minister Marcin Kierwiński odpowiedział na zarzuty Bąkiewicza.
Bąkiewicz zwrócił się do ministra. Na odpowiedź nie musiał długo czekać
Działacz środowisk narodowych i założyciel tzw. Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz opublikował na platformie X nagranie, na którym widać samochód stojący w polu wśród drzew. Nagranie opisał kilkoma słowami, skierowanymi w ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. "Wie pan, co się dzieje na granicy z Litwą, czy jak zwykle "wszystko pod kontrolą"? - zapytał Bąkiewicz.
Odpowiedź napłynęła wkrótce potem ze strony Straży Granicznej. We wpisie stwierdzono, że Bąkiewicz sieje dezinformacje. "Dementujemy. Krążące w sieci nagranie, na którym widać samochód po litewskiej stronie granicy państwowej, nie ma żadnego związku z jakimkolwiek zdarzeniem migracyjnym" - napisano. Podkreślono także, że "Ruch Obrony Granic" został już o tym wcześniej poinformowany.
Szef MSWiA odpowiada Bąkiewiczowi. Kontrole na granicy z Litwą
Strażnicy graniczni w komunikacie zaznaczyli, że sytuacja na polsko-litewskiej granicy jest stale monitorowana, a funkcjonariusze przeciwdziałają nielegalnej migracji. Niedługo później, odpowiadając na zaczepkę Bąkiewicza, głos w sprawie zabrał minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. "Straż graniczna rozprawia się z kolejnymi fake newsami niejakiego Bąkiewicza. Ciekawe, w jakim celu ta dezinformacja jest rozpowszechniana. Chodzi tylko o "lajki", czy może o coś więcej? - zapytał w swoim wpisie.
Na początku lipca br. Polska wprowadziła tymczasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą. Rząd podjął wówczas decyzję o utworzeniu 52 punktów kontrolnych na granicy z Niemcami oraz 13 na przejściach granicznych z Litwą. Miesiąc później szef MSWiA przekazał, że działania na obu granicach zostaną przedłużone o dwa miesiące.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET