"Taka władza skazana jest na porażkę". Nawrocki zabrał głos na obchodach w Szczecinie

2 min. czytania
30.08.2025 14:27
Obserwuj nas na Google

- Władza oderwana od społeczeństwa, żyjąca w propagandzie i statystykach, skazana jest na porażkę - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych. Podczas wystąpienia zaapelował do młodzieży.

Prezydent Karol Nawrocki w Szczecinie
fot. PAP/Marcin Bielecki

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego sierpień 1980 roku jest ważny dla Polaków.
  • Co podkreślił Nawrocki na temat wolności i sprawiedliwości społecznej.
  • W jakiej sprawie prezydent Nawrocki zaapelował do młodzieży.

Szczecin. Nawrocki wziął udział w obchodach 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych

- Sierpień 1980 roku dla nas, Polaków jest miesiącem, w którym przypominamy sobie, z czego złożeni jesteśmy i kim jesteśmy - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas szczecińskich obchodów 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych oraz powstania NSZZ "Solidarność".

- Niezależnie od tego, czy były to pierwsze dekady wieku XX, czy był to sierpień roku 1980, czy była to bitwa na regularnym polu bitewnym, bitwa polskich żołnierzy w roku 1920, czy bitwa protestujących, strajkujących w stoczniach, w zakładach pracy, to wiemy o sobie dzisiaj tyle, że w całym wieku XX Polacy nigdy nie zgodzili się na to, aby komunistom oddać naszą wolność, niepodległość i suwerenność - dodał.

- Władza, która odrywa się od społeczeństwa, żyje w propagandowych przekazach, w statystykach, które nie odbijają się - tak jak w latach 80-tych na życiu zwykłych robotników i obywateli, skazana jest na porażkę - mówił w sobotę w Szczecinie prezydent Nawrocki. - I tego dowiedli protestujący w sierpniu roku 1980 - dodał.

Nawrocki zaapelował do młodzieży

Podczas wystąpienia zwrócił się do młodzieży. Jak mówił, w życiu wspólnot narodowych i w naszym osobistym, indywidualnym życiu, zawsze jest tak, że aby osiągnąć swój cel, sukces, aby zwyciężyć trzeba z siebie dać wiele. - Nieraz trzeba bardzo się poświęcić, trzeba cierpieć. I o tym też jest dzisiejsza rocznica. O tym jest 30 sierpnia 1980 roku i nasze dzisiejsze spotkanie - powiedział Nawrocki.

Redakcja poleca

Podkreślił, że sierpień 1980 roku w Szczecinie i w całej Polsce był jasnym głosem, że "Polacy nie dadzą się komunistycznej propagandzie i chcą walczyć o swój głos, o swoją podmiotowość, o prawa obywatelskie". - Chcą być razem w Solidarności, po to, aby przywrócić suwerenność i niepodległość Rzeczpospolitej. Ale też po to, aby protestować przeciwko zepsutym elitom władzy - zaznaczył.

"Niestety żyjemy w takich czasach"

- W XXI wieku w Polsce żyjemy niestety w czasach, w których ci, którzy o naszą wolność walczyli, którzy podejmowali ryzyko, którzy siedzieli w więzieniach i w ośrodkach internowania, często żyją gorzej niż ci, którzy z wolnością walczyli - funkcjonariusze komunistycznego aparatu represji - powiedział prezydent podczas uroczystości.

Jak dodał, należy podnosić społeczną i państwową sprawiedliwość. - Chcąc żyć w świecie wolności, musimy odwoływać się do ludzi wolności, do ludzi Solidarności, a nie do ludzi zniewolenia. I to zadanie, które staje dzisiaj przed nami, przed wszystkimi władzami w państwie polskim - stwierdził Nawrocki. Jednocześnie podkreślił, że ważny jest głos Solidarności we wszystkich kwestiach społecznych i pracowniczych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET