`

„Tandetny gest". Politycy komentują projekt Karola Nawrockiego ws. kryptowalut

2 min. czytania
08.09.2026 15:13
Obserwuj nas na Google

Wraca spór o kryptowaluty. Karol Nawrocki przedstawił nowy projekt ustawy, który według jego kancelarii ma przełamać impas legislacyjny. Politycy koalicji rządzącej odpowiadają ostrą krytyką i przypominają wcześniejsze decyzje prezydenta.

Prezydent RP
fot. Andrzej Kulpita

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty stawiają politycy prezydentowi Nawrockiemu.
  • Które projekty ustaw o kryptowalutach są obecnie procedowane.
  • Dlaczego prezydencki projekt budzi kontrowersje w Sejmie.
  • Co różni stanowiska opozycji i PiS w sprawie ustawy.

Co dalej z ustawą o kryptowalutach? Jest nowy projekt Karola Nawrockiego

We wtorek rano szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że złożony został drugi już prezydencki projekt ustawy o rynku kryptowalut. - Ta konkretna inicjatywa ustawodawcza stanowi próbę rozwiązania tego jałowego sporu - powiedział na briefingu prasowym. 

Przypomniał też, że obecnie nie ma żadnego rządowego projektu. - Nie ma projektu Koalicji Obywatelskiej, nie ma projektu Lewicy. Jest projekt Polski 2050, który również nie jest procedowany. Prezydent, wsłuchując się w te głosy, wychodzi z inicjatywą po raz drugi - dodał. 

Politycy komentują: Prezydent próbuje wchodzić w buty władzy ustawodawczej

Co o prezydenckim projekcie mówi się na sejmowych korytarzach? - Pan prezydent trzy razy otrzymał szansę wyjścia z twarzą z tej afery i z nich nie skorzystał. Teraz po raz kolejny próbuje rozszerzać swoje kompetencje i wejść w buty władzy ustawodawczej. Oczywiście może składać swoje propozycje, ale jest w tym kompletnie niewiarygodny - ocenia Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej. 

- Projekt pana prezydenta, podobnie jak poprzedni, który wbrew temu, co twierdzi Kancelaria Prezydenta, nie był zamrożony, będzie rozpatrywany przez Sejm. Natomiast my nie godzimy się na to, żeby ochrona Polek i Polaków, którzy inwestują w kryptowaluty, była niepełna. Projekty prezydenckie i propozycje prawicy były takie, że ta odpowiedzialność giełd była mniejsza - dodaje. 

Redakcja poleca

Podobnego zdania jest Mariusz Witczak z KO, który również przypomina o trzech dotychczasowych wetach Karola Nawrockiego. - Teraz prezydent przychodzi i udaje, że chce cokolwiek regulować - dodaje. 

- Trzykrotnie prezentowaliśmy bardzo dobre przepisy, które miały chronić interesy naszych rodaków, namawialiśmy, prosiliśmy. Ja to obecne rozwiązanie traktuję jako tandetny gest ze strony prezydenta - ocenił. 

„Mam nadzieję, że rząd pójdzie po rozum do głowy"

Odmienne spojrzenie na sprawę prezentuje Prawo i Sprawiedliwość. - Mam nadzieję, że rządzący pójdą po rozum do głowy. Ten spór nie jest Polsce potrzebny. Moim zdaniem najwyższy czas, żeby w jakiś sposób porozumieć się z prezydentem - ocenił Zbigniew Kuźmiuk. 

Twierdzi też, że Karol Nawrocki prezentował projekty, które były wyrazem daleko idącego kompromisu. - Tak się składa, że pracuję w Komisji Finansów Publicznych i ze zdumieniem odbierałem stanowisko rządzących, którym i to się nie podobało - dodał. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET