"Te zabiegi wyglądają niepoważnie". Prezydent komentuje francuską propozycję ws. odstraszania

2 min. czytania
05.03.2026 16:38
Obserwuj nas na Google

Te zabiegi wyglądają niepoważnie - ocenił prezydent Karol Nawrocki odnosząc się do francuskiej propozycji współpracy z innymi krajami europejskimi, w tym z Polską ws. odstraszania nuklearnego oraz reakcji na nią polskiego rządu. Prezydent podkreślił, że "warto byłoby, gdy ogłasza się współpracę w zakresie broni atomowej, aby w takiej sytuacji wtajemniczać w tego typu dyskusje zwierzchnika sił zbrojnych".

prezydent
fot. PAP/Marcin Obara

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak prezydent Nawrocki odniósł się do rozwijania zdolności nuklearnych przez Polskę.
  • Co powiedział Nawrocki o współpracy Polski z USA w kontekście bezpieczeństwa.
  • Dlaczego Nawrocki skrytykował propozycję Emmanuela Macrona.
  • Jakie były reakcje premiera Tuska na propozycje francuskiego odstraszania nuklearnego.

Prezydent Karol Nawrocki zabrał głos ws. francuskiego odstraszania nuklearnego

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek pytany był na konferencji prasowej o kwestię ewentualnego rozwijania zdolności nuklearnych m.in. przez Polskę w kontekście wypowiedzi wiceministra obrony USA Elbridga Colby'ego, który pytany o rozmowy krajów europejskich, dotyczące uzyskania przez te państwa broni jądrowej powiedział między innymi, że USA byłyby przeciwne rozwijaniu zdolności nuklearnych przez takie państwa jak Polska, Niemcy czy kraje skandynawskie.

Nawrocki podkreślił, że USA są "obiektywnie od wielu dekad najlepszym sojusznikiem Polski w zakresie bezpieczeństwa, technologii i gospodarki". - Jeśli chodzi o polskie postępy - zaznaczył - powinny one być prowadzone zawsze w oparciu o prawo międzynarodowe, ale też w dialogu i dyskusji dyplomatycznej z najważniejszymi, ale też mniej ważnymi czy niestrategicznymi partnerami. - Natomiast nasza droga do tego, moje deklaracje są po prostu wyrazem troski o bezpieczeństwo Polek i Polaków - zaznaczył.

Prezydent podkreślił też, że "warto byłoby, gdy ogłasza się współpracę w zakresie broni atomowej i broni jądrowej, z Paryżem, z Francją, to ważne byłoby - i to (jest skierowane) do polskiego rządu - aby w takiej sytuacji wtajemniczać w tego typu dyskusje zwierzchnika sił zbrojnych". Nawrocki odniósł się też do samej propozycji prezydenta Francji. Zaznaczył, że współpraca z NATO i USA gwarantuje "pewien kompatybilny zakres bezpieczeństwa w Polsce i w Europie Środkowej i Wschodniej".

Redakcja poleca

- Muszę szczerze powiedzieć, że tego typu, często nerwowe ruchy ze strony prezydenta, którego serdecznie pozdrawiam, prezydenta Macrona, który za rok przestanie być prezydentem z przyczyn obiektywnych, we Francji, a z drugiej strony takie ad hoc odniesienia premiera Tuska w momencie, gdy mamy podpisany traktat z Nancy, nad którym pracowano 2 lata. I w nim nie było tego typu propozycji. Wyglądają w moim uznaniu, przy stabilnym sojuszu polsko-amerykańskim i przy działaniu NATO, te wszystkie zabiegi dla mnie, jako dla zwierzchnika sił zbrojnych, szczególnie że nie zostałem o tym poinformowany w jakimś konkretnej notatce, wyglądają zupełnie niepoważnie - powiedział Nawrocki.

W poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawił wizję nowego francuskiego odstraszania nuklearnego, proponując współpracę z innymi krajami europejskimi, w tym z Polską. Zapowiedział też zwiększenie liczby francuskich głowic. Premier Donald Tusk jeszcze tego samego dnia przekazał, że Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET