`

To on będzie przyszłym premierem? Kaczyński ogłasza: nie był jak dotąd, ale pewnie będzie

2 min. czytania
11.10.2025 18:03
Obserwuj nas na Google

W sobotę na placu Zamkowym w Warszawie zebrali się uczestnicy zorganizowanego przez PiS wiecu przeciwko m.in. nielegalnej migracji i umowie z Mercosurem. Jarosław Kaczyński, zapowiadając na scenie przemówienie jednego z posłów PiS, stwierdził, że "nie był on jak dotąd premierem, ale pewnie będzie".

Jarosław Kaczyński
fot. PAP/Radek Pietruszka

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie słowa wypowiedział Kaczyński podczas wiecu.
  • Dlaczego Kaczyński wzywa do odwołania rządu i Tuska.
  • Co według Kaczyńskiego zagraża suwerenności Polski.
  • Jakie kroki zapowiedział Czarnek w kontekście odbudowy Polski.

Kaczyński na wiecu w Warszawie o przyszłym premierze

- Za mną dwoje premierów: pani premier Szydło, pan premier Morawiecki. Za mną także pan premier, bo był wicepremierem, a grzeczność nakazuje, by mówić w tej sytuacji premier, pan Mariusz Błaszczak. I wreszcie - nie był jak dotąd premierem, ale pewnie będzie - pan Przemek... pan minister Przemysław Czarnek - powiedział Jarosław Kaczyński podczas sobotniego wiecu PiS w Warszawie. Zebrany tłum natychmiast zareagował gromkimi brawami.

- Pierwszy krok do normalności to był wybór Karola Nawrockiego na Prezydenta RP. I to się stało dzięki Wam! To Wy, Waszą ciężką pracą doprowadziliście do tego, że Polska znów ma nadzieję na pełną normalność. Dziękujemy Wam za to! To dopiero początek, bo nadal przy Alejach Ujazdowskich stacjonuje rząd z tym, który mówił, że polskość to nienormalność - mówił Czarnek.

Jak dodał, "trzeba zrobić następny krok". - Możemy przywrócić pełną normalność, dumę z tego, że jesteśmy Polakami. To jest nasz obowiązek - budować silną Polskę dla przyszłych pokoleń. Brońmy razem Polski i ratujmy ją! Niech żyje Polska! - podkreślał.

Fot. PAP/Radek Pietruszka

Manifestacja PiS w Warszawie. Kaczyński uderza w Tuska

Wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas sobotniego wiecu na placu Zamkowym w Warszawie grzmiał: Precz z Tuskiem, musimy odwołać rząd i odbudować wszystko, co rząd zdołał zniszczyć.

- Nam się udało doprowadzić, by Polska zaczęła się zbliżać do poziomu Zachodniej Europy, ale przygotowywany jest w Polsce protektorat, co będzie nieszczęściem porównywalnym z rozbiorami. Musimy odwołać Tuska, precz z Tuskiem. Musimy odbudować wszystko, co ten rząd zdołał zniszczyć - mówił Kaczyński do uczestników wiecu. Według niego otwarta została "wielka operacja dyfamowania Polaków w skali światowej". - Dzisiaj wszystko jest odwrotnie i musimy to zatrzymać - stwierdził prezes PiS.

Fot. PAP/Radek Pietruszka

Jak stwierdził, polskie finanse publiczne są w stanie klęski, dochodzi do "deptania prawa i Konstytucji". - To idzie ku bardzo ciężkiemu kryzysowi albo może nawet całkowitej zagładzie polskiego państwa jako państwa suwerennego - podkreślił Kaczyński. Jak dodał, służba zdrowia jest w ciężkim kryzysie, a to co się dzieje w oświacie "to jedno wielkie niszczenie, przygotowywanie ludzi, którzy nie będą wiedzieli co to moralność i zasady w życiu".

Wiec w Warszawie zakończył się chwilę po godzinie 16.00. Podczas wydarzenia głos zabrali też m.in. Beata Szydło, Mariusz Błaszczak, Mateusz Morawiecki, czy Robert Bąkiewicz. Więcej można przeczytać TUTAJ.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET