To ona zastąpi Pełczyńską-Nałęcz? Bartol przerywa milczenie. „Mam świadomość"
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Agnieszka Bartol ma zostać ministrą funduszy i polityki regionalnej. Ambasadorka RP przy UE powiedziała później, że będzie to dla niej ogromnym zaszczytem i kolosalną odpowiedzialnością.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim jest Agnieszka Bartol.
- Jakie znaczenie mają fundusze unijne dla nowego budżetu UE.
- Jak Bartol komentuje objęcie nowej funkcji.
Agnieszka Bartol ma zostać ministrą funduszy i polityki regionalnej
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Agnieszka Bartol, dotychczasowa ambasadorka RP przy UE, ma zostać ministrą funduszy i polityki regionalnej. Zastąpi Katarzynę PełczyńskąNałęcz, która zrezygnowała w zeszłym tygodniu. – Dla mnie to jest ogromny zaszczyt i kolosalna odpowiedzialność, której mam pełną świadomość. Całe właściwie życie zajmowałam się Unią Europejską, więc jest to jakaś kulminacja marzeń i, jak mówię, ogromna odpowiedzialność – powiedziała Bartol korespondentom w Brukseli.
Zwróciła uwagę, że fundusze unijne będą „niesłychanie ważne” w związku z nowym unijnym budżetem na lata 2028-34. – Wszystko się tak naprawdę dopiero zaczyna. Całe nowe planowanie, cała nowa perspektywa finansowa będzie się dopiero zaczynała i jeszcze nie do końca wiemy, w jakim kształcie. Musimy jak najbardziej wpłynąć na ten kształt, żeby odpowiadał naszym potrzebom, a potem umiejętnie zaplanować te wydatki – podkreśliła ambasadorka.
Została również zapytana, czy nie lepiej teraz, gdy negocjacje budżetowe wchodzą w finałowy etap, być w Brukseli niż w Warszawie. Odparła: „Proszę mi zaufać, jakoś to będzie”. Jak powiedziała, jej zadaniem jako ministry będzie obrona puli 123 mld euro dla Polski. Bartol jest nie tylko ambasadorką, ale też tzw. szerpą – wysłanniczką premiera Tuska, która w jego imieniu przygotowuje szczyty i negocjuje wnioski z nich. Bartol powiedziała, że nie sądzi, by porzuciła wszystkie swoje brukselskie obowiązki.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET