`

"To zamach", "czas się pakować". Burza w sieci po decyzji TSUE ws. Trybunału Konstytucyjnego

5 min. czytania
18.12.2025 13:50
Obserwuj nas na Google

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wydanym w czwartek wyroku stwierdził, że polski Trybunał Konstytucyjny nie jest niezawisłym i bezstronnym sądem z powodu nieprawidłowości w powołaniu trzech jego członków i byłej prezeski. Decyzja ta wywołała burzę w sieci. "Prokuratorze Święczkowski, czas najwyższy się pakować" - napisał na X europoseł KO Borys Budka. "TSUE dokonał dziś zamachu prawnego na suwerenność Rzeczpospolitej" - skomentowała decyzję była sędzia TK Krystyna Pawłowicz.

TSUE. Wpisy na X po decyzji TSUE
fot. Geert Vanden Wijngaert/Associated Press/East News, X

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty TSUE postawił polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu.
  • Dlaczego TSUE stwierdził brak niezawisłości polskiego TK.
  • Co grozi Polsce za niezastosowanie się do wyroku TSUE.
  • Które wyroki polskiego TK zostały uznane za naruszające prawo UE.
  • Jak politycy skomentowali decyzję TSUE.

Jest decyzja TSUE ws. TK. W sieci wrze

TSUE w wydanym w czwartek wyroku stwierdził, że polski  Trybunał Konstytucyjny naruszył kilka podstawowych zasad prawa UE. Jak zaznaczył, organ nie jest niezawisły i bezstronny z powodu nieprawidłowości w powołaniu trzech jego członków i byłej prezeski Julii Przyłębskiej. Jednocześnie naruszył zasadę skutecznej ochrony sądowej, ponieważ w wyroku z 7 października 2021 r. odrzucił kompetencje sądów krajowych do kontroli zgodności z prawem procedur powoływania sędziów, w tym uchwał Krajowej Rady Sądownictwa.

W swoim wyroku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w pełni uwzględnił też skargę Komisji Europejskiej złożoną po wydaniu przez TK dwóch wyroków uderzających w pierwszeństwo prawa unijnego przed prawem krajowym we Wspólnocie. Chodzi o sprawy z 14 lipca i 7 października 2021 r., w których TK orzekł niezgodność niektórych zapisów unijnych traktatów z polską konstytucją

Decyzja TSUE wywołała burzę w sieci. "TSUE jasno i klarownie o tym, z czym mamy do czynienia w Al. Szucha w Warszawie. Kiedyś to nazywało się Trybunałem Konstytucyjnym. Dziś to coś, co nie jest: bezstronne, niezawisłe, działające na podstawie ustawy. TK wymaga natychmiastowej naprawy!" - napisał europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.

"TSUE: Trybunał Konstytucyjny nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu, ustanowionego uprzednio ustawą, z powodu nieprawidłowości w powołaniu dublerów oraz "prezes" Przyłębskiej. Od 2015 nie mamy w Polsce TK. Kaczyński i PiS zniszczyli system kontroli konstytucyjnej" - oceniła europosłank   KO Kamila Gasiuk-Pihowicz.

"TSUE potwierdza, że przejęty nielegalnie przez PiS-owskich aparatczyków »Trybunał Konstytucyjny« nie jest sądem w rozumieniu europejskich standardów. Prokuratorze Święczkowski, czas najwyższy się pakować" - napisał europoseł KO Borys Budka.

"Pan Świeczkowski nie jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego, a sam TK działa w wadliwym składzie. Czas zakończyć finansowanie uzurpatorów" - napisał poseł KO Roman Giertych.

"To zamach". Politycy PiS reagują na wyrok TSUE ws. TK

Decyzję skomentowała także Krajowa Rada Sądownictwa. "Wyrok TSUE zgodnie z przewidywaniami - TK mniej ważny niż trybunał unijny, a Polska nie może się powoływać na swoją »tożsamość konstytucyjną«" - czytamy we wpisie KRS.

"TSUE dokonał dziś zamachu prawnego na suwerenność Rzeczpospolitej, na jej konstytucyjny ustrój, na TK mający bronić naszej konstytucji, jej nadrzędności nad regulacjami UE. To zamach na legalnych polskich sędziów i ich wyroki chroniące Państwo Polskie" - napisała była sędzia TK  Krystyna Pawłowicz.

"TSUE uzurpuje sobie prawo do wypowiadania się o statusie Trybunału Konstytucyjnego Na jakiej podstawie? Równie dobrze za chwilę jakiś organ może orzec, że TSUE nie ma przymiotów bezstronności i niezależności. A może przydałoby się, żeby ktoś to w końcu stwierdził. Uważam, że odnowienie Trybunału Konstytucyjnego jest konieczne i wymaga zbudowania szerokiego kompromisu, a nade wszystko zmiany konstytucji. Trybunałowi w Luksemburgu jednak nic do tego" - napisał poseł  PiS Krzysztof Szczucki.

Uzasadnienie decyzji TSUE

TSUE, przychylając się do skargi KE, doszedł więc do wniosku, że Polska uchybiła zobowiązaniom państwa członkowskiego. To oznacza, że teraz powinna jak najszybciej zastosować się do wyroku. Jeśli tak się nie stanie, KE może wystąpić do TSUE o nałożenie kar finansowych.

W wyroku TSUE podkreślił, że Polska nie może powoływać się na swoją tożsamość konstytucyjną, aby uchylić się od respektowania wspólnych wartości zapisanych w art. 2 Traktatu o UE, takich jak państwo prawne, skuteczna ochrona sądowa i niezależność wymiaru sprawiedliwości.

"Wartości te stanowią bowiem podstawę samej tożsamości Unii, do której Polska przystąpiła dobrowolnie. Po akcesji [Polski do UE] wartości te znajdują swój konkretny wyraz w prawnie wiążących zobowiązaniach, od których państwa członkowskie nie mogą się uchylić" - czytamy w uzasadnieniu decyzji TSUE.

Redakcja poleca

W ocenie sędziów z Luksemburga sądy w państwach członkowskich nie mogą jednostronnie określać granic uprawnień UE, bo tym zajmują się - w ramach ustanowionego w unijnych traktatach systemu sądowniczego UE - unijne sądy.

"W szczególności autonomia i skuteczność porządku prawnego Unii stoją na przeszkodzie wszelkiej zewnętrznej kontroli orzeczeń Trybunału [Sprawiedliwości UE] wydanych w kontekście wykonywania jego wyłącznej kompetencji do dokonywania ostatecznej i wiążącej wykładni prawa Unii oraz do kontroli zgodności z prawem aktów Unii" - podkreślił TSUE. Przypomniał, że wątpliwości sądów krajowych co do granic uprawnień UE powinny być rozwiewane w dialogu z Trybunałem w Luksemburgu, czemu służą pytania prejudycjalne.

"TK nie spełnia wymogów niezawisłego, bezstronnego sądu"

Trybunał stwierdził też, że powołanie trzech sędziów TK w grudniu 2015 r. oraz jego prezeski w grudniu 2016 r. "naruszało podstawowe reguły dotyczące procedur nominacyjnych w Polsce". "Z tego powodu polski TK nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu prawa Unii” - podkreślił.

Chodzi o wybór Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego na sędziów TK, którego Sejm dokonał w grudniu 2015 r. Wcześniej przyjął uchwały o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów TK wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji. Cioch, Morawski, Muszyński byli następcami sędziów, których kadencja wygasła. Zostali zaprzysiężeni przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę.

TSUE doszedł też do wniosku, że TK naruszył zasadę skutecznej ochrony sądowej w wyroku z 7 października 2021 r. Jak zaznaczył, wyrok ten - wbrew orzecznictwu TSUE - odrzucił kompetencje sądów krajowych do kontroli zgodności z prawem procedur powoływania sędziów, w tym poprzez kontrolę uchwał KRS, rekomendujących kandydatów do tego powołania oraz do orzekania o wadliwości tych procedur.

"Podobnie TK naruszył tę zasadę w wyroku z 14 lipca 2021 r., gdyż odmówił uznania wiążącego skutku nałożonych przez Trybunał środków tymczasowych, odnoszących się do ustroju i właściwości polskich sądów oraz trybu postępowania przed tymi sądami" - uznał TSUE.

Wyrok z 14 lipca 2021 r. odnosił się do stosowania przez TSUE środków tymczasowych dotyczących polskiego sądownictwa. TK uznał za niezgodny z konstytucją zapis w unijnym traktacie, na podstawie którego TSUE nakazał w ramach zabezpieczenia zawieszenie działania Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym do czasu wydania ostatecznego wyroku przez trybunał w Luksemburgu. Później TSUE nałożył na Polskę kary dzienne za niezastosowanie się do tego nakazu.

Wyrok z 7 października 2021 r. odpowiadał na pytanie ówczesnego premiera  Mateusza Morawieckiego, który chciał kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z polską konstytucją. TK stwierdził, że przepisy europejskie uprawniające sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm są niezgodne z Konstytucją RP. "Unijne traktaty - jako akty prawa międzynarodowego - mają pierwszeństwo przed prawem krajowym rangi ustawowej, nie mogą jednak wyprzedzać konstytucji" - uznał wtedy TK.

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET