`

„Trudno być zaskakiwanym przez tych, którym się najwięcej ufa”. Szef MON o decyzji Amerykanów

2 min. czytania
18.05.2026 15:07
Obserwuj nas na Google

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w poniedziałek, że liczy iż „wszystkie niedomówienia” dotyczące rotacji wojsk amerykańskich w Europie „zostaną w najbliższych dniach wyjaśnione”. - Ponad 50 miliardów dolarów to suma zakupów, którą realizujemy w USA. To zasługuje na szacunek każdej ze stron - dodał.

MON
fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie umowy podpisano między WZL-1 a Honeywell.
  • Dlaczego Polska jest ważnym odbiorcą amerykańskiego uzbrojenia.
  • Co wyróżnia inwestycje Polski we współpracę z USA.
  • Dlaczego zmiany w rozmieszczeniu wojsk USA są kontrowersyjne.

Szef MON zabrał głos ws. rotacji wojsk amerykańskich

W poniedziałek podpisana została umowa między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 w Dęblinie a amerykańską firmą Honeywell, na mocy której w zakładach WZL-1 powstanie Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników dla czołgów Abrams. Dokument podpisany został w obecności premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Oglądaj

Ten drugi podczas swojego wystąpienia podkreślił, że Polska jest jednym z największych odbiorców amerykańskiego uzbrojenia, w tym czołgów Abrams czy śmigłowców Apache. - Ponad 50 miliardów dolarów to suma zakupów, którą realizujemy w Stanach Zjednoczonych. (...) To wszystko wielka inwestycja w polsko-amerykański sojusz na rzecz rozwoju gospodarczego i budowy bezpieczeństwa. To zasługuje na szacunek z każdej ze stron - podkreślił.

Redakcja poleca

Odnosząc się do zmian w rozmieszczeniu wojsk amerykańskich w Europie, ocenił, że „reorganizacja nie może się odbywać kosztem największego sojusznika Stanów Zjednoczonych w Europie”. - Przykłady, zarówno wspólnych inwestycji, zakupów, budowy miejsca dla żołnierzy amerykańskich, za którego pobyt każdego z nich inwestujemy około 15 tysięcy dolarów rocznie. To nas odróżnia od innych państw europejskich. (...) To zasługuje też na szczerą rozmowę pomiędzy przyjaciółmi - podkreślił.

- Trudno być zaskakiwanym przez tych, którym się najwięcej ufa i najwięcej się powierzyło. Wierzę, że wszystkie niedomówienia, bardziej szum medialny, zostaną w najbliższych dniach wyjaśnione – dodał Kosiniak-Kamysz.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET