Amerykańscy żołnierze z Niemiec trafią do Polski? „Realny wariant"
Wiceszefowie MON Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski udają się z pilną wizytą do Waszyngtonu po doniesieniach o wstrzymaniu rotacji amerykańskich wojsk w Europie. Tomczyk przekazał, że Polska jest gotowa na zwiększenie obecności Pentagonu, a jednym z realnych scenariuszy jest przerzucenie do naszego kraju żołnierzy stacjonujących dotychczas w Niemczech. Polskie władze uspokajają, że ostatnie decyzje USA mają wymiar wyłącznie logistyczny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Polska planuje zwiększyć obecność wojsk USA na swoim terytorium.
- Co wstrzymanie rotacji amerykańskiej brygady pancernej oznacza dla Polski.
- Dlaczego Pentagon podjął decyzję o redukcji sił USA w Europie.
- Jakie spotkania odbywają wiceszefowie MON w USA w kontekście współpracy wojskowej.
Tomczyk: Przerzucenie żołnierzy USA z Niemiec do Polski to jeden z realnych wariantów
Wiceszefowie MON - Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski - lecą do Stanów Zjednoczonych, gdzie odbędą spotkania, m.in. w Pentagonie. Tomczyk powiedział, że jadą do USA z wiadomością od premiera Donalda Tusk a, która brzmi: Polska jest gotowa na zwiększenie obecności amerykańskiej w kraju.
Tomczyk powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych mają mieć spotkania m.in. w Departamencie Stanu i Pentagonie, ale też rozmowy z kongresmenami, by - jak dodał - „umacniać sojusz polsko-amerykański i żeby te komunikaty, które płyną ze strony USA, zawsze były jednoznaczne”.
- Nie mam żadnych wątpliwości co do trwałości sojuszu polsko-amerykańskiego, dostaliśmy też jasne zapewnienie ze strony głównodowodzącego sił amerykańskich w Europie, że cała ta burza, która dotyczy żołnierzy amerykańskich, nie dotyczy Polski - powiedział wiceszef MON. Pytany przez Radio ZET Cezary Tomczyk powiedział też, że „przerzucenie żołnierzy USA z Niemiec do Polski to jeden z realnych wariantów".
Obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce i w Europie
Przypomnijmy, że 15 maja agencja Reutera - powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, którzy chcieli zachować anonimowość - poinformowała, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie obrony USA, że decyzja Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
W związku z tymi komunikatami szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz spotka się w środę z przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA gen. Danem Caine'm, we wtorek szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła będzie rozmawiał z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem.
Po doniesieniach o wstrzymaniu rozmieszczenia w Polsce kolejnej zmiany amerykańskiej brygady podczas piątkowej konferencji prasowej premier Tusk zapewnił, że on i wicepremier Kosiniak-Kamysz są w kontakcie m.in. z dowodzącym wojskami USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. - Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski - zapewniał szef rządu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET