Wiceszef MSWiA w Radiu ZET: W Genewie rozmawiają delegacje USA i Ukrainy, nie ma tam Europy

2 min. czytania
25.11.2025 15:38
Obserwuj nas na Google

- Mamy informacje z Genewy, że rozmowy Ukraińców z Amerykanami idą dobrze, że jest postęp w wielu sprawach. Ale jeśli przyjrzymy się temu bliżej, to główne problemy są odłożone do rozmowy przywódców - powiedział Czesław Mroczek wiceszef MSWiA z Koalicji Obywatelskiej, w audycji "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. 

Czesław Mroczek
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie cele Rosja próbuje realizować według Czesława Mroczka.
  • Co oznacza plan 28 punktów i jakie ma znaczenie dla Ukrainy i NATO.
  • Dlaczego rozmowy w Genewie były prowadzone bez udziału Europy.
  • Jakie działania podejmuje Europa w kontekście obecnych negocjacji.

Mroczek: Rosja realizuje te swoje cele

Czesław Mroczek przyznał, że "ta ocena, że mamy blisko postęp i sukces, oznacza, że tylko drobiazgi zostały uzgodnione". - Ograniczenie wojska w Ukrainie to już w jakiejś mierze kontrola zdolności obronnej Ukrainy - ocenił.   

Zdaniem Mroczka "ten plan 28 punktów, który wyciekł do opinii publicznej, oznacza, że de facto Rosja realizuje te swoje cele, które konsekwentnie od dawna podkreśla". - Oczekiwania wysunięte jeszcze w grudniu 2021 roku, przed rozpoczęciem wojny pełnoskalowej. Nie tylko żądania dla Ukrainy ale i NATO, w tym Polski, że nie powinno się na naszym terenie rozmieszczać sił - tłumaczył.  

Redakcja poleca

Wiceszef MSWiA: Europa wypracowuje swoje stanowisko

Podkreślił, że "te 28 punktów, pokazuje, że Rosja mimo tej strasznej wojny, wielu ofiar, zrealizować te postulaty, nie tylko o Ukrainie, ale i NATO". - Negocjacje w Genewie, dotyczące mniej istotnych kwestiach, prowadziły delegacje amerykańskie i ukraińskie. Przedstawiciele unijnych krajów byli tylko informowani o rezultatach - wyjaśnił.  

Oglądaj

Przekazał, że "kwestie planu pokojowego unijni liderzy omawiali na szczycie Unia Europejska – Unia Afrykańska". - Rozmowy w Genewie, mówiąc krótko, to były rozmowy Amerykanów z Ukraińcami. Nie było tam udziału Europy - stwierdził.  

Dodał, że "Europa wypracowuje swoje stanowisko, tych rozmów w różnych formatach będzie pewnie jeszcze wiele, chyba, że dojdzie w tym tygodniu do spotkania prezydenta Trumpa z Zełenskim".  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET