ETS2 opóźnione? Joński w Radiu ZET: Trzeba uwzględnić nową sytuację geopolityczną
– Świat się zmienia, Trump wypowiedział porozumienie klimatyczne, premier Kanady zlikwidował podatek węglowy, to się zmienia i jeśli chcemy, by gospodarka UE była jakkolwiek konkurencyjna, to musi założenia sprzed iluś lat rewidować – tłumaczył europoseł KO Dariusz Joński w rozmowie z Beatą Lubecką w audycji „Trzy pytania na koniec dnia” w Radiu ZET, odnosząc się do konkluzji unijnego szczytu dotyczących systemu ETS2.
Joński: ETS2 do 2027 roku jest absolutnie nierealne
Premier ogłosił decyzję unijnych liderów jako sukces Polski, która od początku domagała się opóźnienia lub likwidacji tego rozwiązania. Jak wyjaśnił Joński, decyzja szczytu dotyczy rewizji założeń systemu.
– ETS2 do 2027 roku jest absolutnie nierealne. Jeśli chcemy, by gospodarka konkurowała m.in. z Chinami, to trzeba to zmieniać – mówił polityk. – W UE jest tak, że jeśli coś trzeba poprawić, albo państwa mówią, że czegoś nie da się przeprowadzić, to wprowadza się rewizję. Tak to działa – przypomniał.
Joński dodał, że „w przypadku ETS trzeba uwzględnić nową sytuację geopolityczną i ta rewizja została wpisana”. Zaznaczył jednak, że ostateczne odsunięcie w czasie wprowadzenia ETS2 „nie jest przesądzone, ale rewizja powoduje, że jak na nowo zrobimy przegląd, jaka będzie gospodarka w przypadku opóźnienia ETS, to wynik będzie jeden”.
– Zobaczymy. Nie wiem, czy będzie odsunięcie w czasie ETS2 do 2030 roku, czy będzie rezygnacja, ale na pewno 2027 rok na wprowadzenie tego jest nierealny – podsumował. Skrytykował też opozycję, podkreślając, że „od konferencji nic się nie zmieni, trzeba w takich sprawach rozmawiać z unijnymi liderami i przekonywać”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET