Tusk odpowiada Nawrockiemu, nawiązuje do Brauna. "Nigdy nie wątpiłem"
"Karol Nawrocki oznajmił właśnie, że bliżej mu do rusofila i antysemity Grzegorza Brauna niż do mnie. Nigdy w to nie wątpiłem - stwierdził premier Donald Tusk w nawiązaniu do wywiadu, jaki prezydent udzielił Wirtualnej Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Karol Nawrocki ocenia wpływ polityki Donalda Tuska na Polskę.
- Jak premier skomentował wypowiedzi prezydenta w mediach społecznościowych.
- Jakie jest stanowisko Nawrockiego wobec ustaw, które zawetował.
Nawrocki uderza w Tuska, ten się odgryza. "Nigdy nie wątpiłem"
W opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla Wirtualnej Polski Karol Nawrocki powiedział m.in., że Donald Tusk "przestał być atrakcyjnym partnerem do rozmów dla liderów Europy Zachodniej, do których wielokrotnie się odwoływał". Zapytany, "kto jest lepszy, premier czy lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun, biorąc pod uwagę potencjalną wizję współpracy", prezydent odparł, że będzie współpracował z każdym rządem. Dodał, że odpowiadając na takie pytanie, "trzeba zachować pragmatyzm".
- Donald Tusk jest dziś premierem, więc - w mojej ocenie, w obecnej sytuacji - szkodzi Polsce bardziej - doprecyzował Nawrocki. - To jego polityka prowadzi do kryzysów: w polskich finansach publicznych, służbie zdrowia oraz potencjale Polski na arenie międzynarodowej. To pytanie należy więc odnosić do realnych możliwości obu polityków w tym momencie - tłumaczył. Tusk skomentował słowa głowy państwa w mediach społecznościowych.
"Prezydent Nawrocki oznajmił właśnie, że bliżej mu do rusofila i antysemity Brauna niż do mnie. Nigdy w to nie wątpiłem. A od dziś przynajmniej nikt nie może udawać, że jest inaczej" - napisał szef rządu na platformie X.
Nawrocki: wetuję ustawy, które napisano dla kogoś innego
Prezydent stwierdził również w rozmowie z WP, że obecny rząd "doprowadza do kolejnych kryzysów, nie spełnia własnych obietnic i jest po prostu złym rządem". - Konsekwentnie nazywam Donalda Tuska najgorszym premierem w Polsce po 1989 roku. Będę współpracował z każdym rządem - oby tylko z lepszym - dodał.
Zapytano go też, czy czuje się "wetomatem", jak został nazwany przez polityków KO. - Ustawy, które zawetowałem, były przygotowywane z myślą o zupełnie innym prezydencie. Były pisane dla kogoś, kto podpisze wszystko. I to jest istota problemu, a zarazem istota frustracji Donalda Tuska. Prezydentem został nie ten, który - w jego przekonaniu - miał nim zostać - ocenił Nawrocki.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET