Tusk otrzymał cenny prezent od Erdogana. "Symbol pokoju i przyjaźni między naszymi narodami"
Po spotkaniu premiera Donalda Tuska z Recepem Tayyipem Erdognaem polski szef rządu otrzymał od tureckiego przywódcy prezent - list z Polski do wielkiego wezyra osmańskiego z 1745 roku. "Symbol pokoju i przyjaźni między naszymi narodami. Nadal aktualny" - napisał Tusk pod zdjęciem prezentu opublikowanym na Facebooku.
- W środę premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem w Ankarze
- Po spotkaniu polski premier opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie prezentu, jaki otrzymał od tureckiego przywódcy
- "List z Polski do wielkiego wezyra osmańskiego z 1745 roku. Symbol pokoju i przyjaźni między naszymi narodami. Nadal aktualny" - napisał Tusk pod postem Facebooku
Tusk otrzymał od Erdogana prezent
Donald Tusk spotkał się z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem w Ankarze, aby porozmawiać o wojnie w Ukrainie i bezpieczeństwie Europy. Po spotkaniu Tusk opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym pokazuje prezent, jaki otrzymał od tureckiego przywódcy.
"Recep Tayyip Erdogan dziękuję za ten prezent - list z Polski do wielkiego wezyra osmańskiego z 1745 roku. Symbol pokoju i przyjaźni między naszymi narodami. Nadal aktualny" - napisał Donald Tusk pod postem na Facebooku.
Spotkanie Tusk-Erdogan w Ankarze. "Historyczny przełom"
Szef polskiego rządu mówił po spotkaniu z prezydentem, że Polska jest gotowa na współpracę z Turcją zarówno w dziedzinie obronności, jak i przemysłu obronnego. - Zwróciłem się do prezydenta Erdogana z jednoznaczną propozycją, aby Turcja wzięła na siebie jak największą współodpowiedzialność za proces pokojowy, gwarancje stabilności i bezpieczeństwa w całym naszym regionie - oświadczył Tusk.
- Chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że dzisiaj dokonaliśmy historycznego przełomu. Wiemy dobrze, czego chcemy dla Ukrainy, dla regionu, dla Europy - dodał polski premier.
Źródło: Radio ZET/PAP/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET