Tusk uderza w poprzedników, zamieścił krótki wpis. "Nie trzeba było przebierać się na Halloween"
Donald Tusk skomentował najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego, który podał, że inflacja w październiku 2025 roku wyniosła 2,8 proc. rok do roku. Premier wykorzystał wynik, by porównać sytuację z czasem rządów Prawa i Sprawiedliwości, gdy wzrost cen był sześciokrotnie wyższy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieniła się inflacja w Polsce na przestrzeni trzech lat.
- Dlaczego Donald Tusk wspomina wyniki inflacji sprzed trzech lat.
- Co wskazują dane GUS na temat aktualnego poziomu inflacji.
- Które czynniki wpłynęły na spadek dynamiki cen w Polsce.
Donald Tusk o inflacji. "Ceny były wystarczająco przerażające"
"Inflacja znowu poniżej oczekiwań ekspertów: 2,8! A jeszcze trzy lata temu o tej porze roku była sześć razy wyższa. Nie trzeba było przebierać się na Halloween, ceny w sklepach były wystarczająco przerażające. Robimy, nie gadamy!" - napisał Donald Tusk w mediach społecznościowych.
Premier nawiązał do wyników z października 2022 roku, gdy inflacja sięgnęła 17,9 proc. To właśnie wtedy, za rządów PiS, Polska notowała najwyższy wzrost cen od grudnia 1996 roku, kiedy wskaźnik wynosił 18,5 proc.
Inflacja w Polsce spada. Najniższy poziom od lat
Z danych GUS wynika, że inflacja w ujęciu miesiąc do miesiąca wyniosła 0,1 proc., a w skali roku 2,8 proc. To jeden z najniższych poziomów od początku 2021 roku. Ekonomiści wskazują, że spadek dynamiki cen to efekt stabilizacji kosztów energii i żywności.
Dla rządu Donalda Tuska wynik ten jest argumentem w politycznej debacie z Prawem i Sprawiedliwością, które oskarżało obecną władzę o brak skutecznej polityki gospodarczej.
Źródło: Radio ZET/GUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET