Ukraina straszy odwetem. Kijów zaniepokojony ruchem Nawrockiego
Karol Nawrocki przekazał do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o IPN, mający na celu zapobieganie propagowaniu banderyzmu, co wywołało negatywne reakcje w Ukrainie. "Przyjęcie wspomnianego projektu przez stronę polską z pewnością wywoła negatywną reakcję w Ukrainie" - czytamy w liście otwartym, opublikowanym przez ukraińską ambasadę. Ukraińcy zapowiadają również działania odwetowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany w ustawie o IPN proponuje Prezydent RP.
- Dlaczego zmiany w ustawie o IPN budzą niepokój Ukrainy.
- Co zakłada projekt nowelizacji Kodeksu karnego w kontekście zbrodni wołyńskiej.
Projekt nowelizacji ustawy o IPN trafił do Sejmu
Prezydent RP Karol Nawrocki przekazał w poniedziałek do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej oraz Kodeksu karnego mające na celu zapobieganie propagowaniu ideologii banderyzmu oraz zaprzeczanie zbrodni wołyńskiej.
Jak przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, zasadniczym celem zmiany w obowiązujących przepisach „jest przeciwdziałanie rozpowszechnianiu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej fałszywych twierdzeń dotyczących zbrodni popełnionych przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką, w szczególności zbrodni ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu”.
Podkreślił ponadto, że proponowane przez stronę prezydencką zmiany uwzględniają postanowienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2019 r. - Proponowana zmiana Kodeksu karnego ma uniemożliwić publiczne propagowanie ideologii OUN i UPA, a także głoszenie kłamstw związanych z ludobójstwem dokonanym na Wołyniu oraz w innych regionach wschodnich II RP - dodał rzecznik prezydenta.
Ukraińcy zapowiadają odwet
Po stronie ukraińskiej z niepokojem przyjęto prezydencki projekt nowelizacji. List otwarty w tej sprawie został opublikowany w środę na stronie Instytutu Pamięci Narodowej Ukrainy oraz na profilu ambasady Ukrainy w Polsce na Facebooku.
"W Ukrainie z niepokojem przyjęto inicjatywę niektórych sił politycznych dotyczącą wprowadzenia zmian do obowiązujących aktów prawnych Polski, mających na celu ustawowe potępienie UPA i OUN(b). Przy tym inicjatorzy tych zmian jednostronnie obarczają Ukraińców winą za wszystkie wydarzenia związane z Tragedią Wołyńską” – głosi oświadczenie.
"Przyjęcie wspomnianego projektu przez stronę polską z pewnością wywoła negatywną reakcję w Ukrainie. Zgodnie z dotychczasową praktyką strona ukraińska będzie również zmuszona podjąć działania w odpowiedzi i przyjąć na szczeblu ustawowym odpowiednie akty dotyczące oceny działań niektórych oddziałów Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, które, jak wiadomo, dopuszczały się zbrodni wobec ludności cywilnej ukraińskiej w okresie II wojny światowej i w pierwszych latach powojennych” – oświadczyli historycy.
Autorzy listu zaapelowali o unikanie upolityczniania "naszego wspólnego dziedzictwa historycznego z Polską, zwłaszcza tych tragicznych kart historii, które doprowadziły do masowych ofiar po obu stronach”. Zwrócili też uwagę, że próby skonfliktowania Polski i Ukrainy nasiliły się po rosyjskim ataku, a osłabienie pozycji rządu w Kijowie leży w interesie Kremla.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET