`

USA mogą przenieść żołnierzy do Polski. Jasna deklaracja Kosiniaka-Kamysza

2 min. czytania
09.05.2026 08:28
Obserwuj nas na Google

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował gotowość Polski do przyjęcia kolejnych amerykańskich żołnierzy po tym, jak Donald Trump dopuścił możliwość relokacji wojsk USA wycofywanych z Niemiec nad Wisłę. Szef MON podkreślił, że wzmocnienie obecności Amerykanów w Polsce oznaczałoby większe bezpieczeństwo dla wschodniej flanki NATO i całej Europy.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował gotowość Polski do przyjęcia kolejnych amerykańskich żołnierzy.
fot. PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są plany Donalda Trumpa dotyczące relokacji żołnierzy USA do Polski.
  • Dlaczego Polska jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy.
  • Co oznacza umowa pożyczkowa SAFE dla rozwoju potencjału obronnego Polski.

Żołnierze USA trafią z Niemiec do Polski?

Amerykański prezydent Donald Trump dopuścił możliwość relokacji części żołnierzy USA wycofywanych z Niemiec do Polski. Deklaracja padła podczas rozmowy z korespondentem Polskiego Radia w Białym Domu Markiem Wałkuskim i została szybko skomentowana przez polskie władze jako ważny sygnał dla bezpieczeństwa regionu.

- Polska by tego chciała. Mamy świetne stosunki z Polską, z prezydentem Nawrockim. Pamiętacie, poparłem go, wygrał, przyszedł z dalekiego tyłu i wygrał. To świetny wojownik, świetny facet, bardzo mi się podoba, więc to możliwe - powiedział Donald Trump, odpowiadając na pytanie o możliwość przerzucenia amerykańskich żołnierzy do Polski.

Redakcja poleca

Szef MON: Polska jest gotowa

Do słów prezydenta USA odniósł się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W sobotę rano opublikował wpis w serwisie X, podkreślając gotowość Polski do dalszego wzmacniania współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi.

„Sojusz polsko-amerykański to fundament naszego bezpieczeństwa. Polska jest gotowa przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO i jeszcze lepszej ochrony Europy” - napisał sobotę rano w serwisie X Kosiniak-Kamysz.

Wzmocnienie obecności wojskowej USA w regionie wpisuje się w szerszy kontekst działań dotyczących bezpieczeństwa państw wschodniej flanki NATO. Departament Stanu USA poinformował w piątek, że podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń Thomas DiNanno odwiedzi w dniach 11–15 maja Polskę, Rumunię i Estonię. W Polsce rozmowy mają dotyczyć bezpieczeństwa oraz energetyki jądrowej, natomiast w Rumunii amerykański przedstawiciel będzie reprezentował USA podczas szczytu liderów państw wschodniej flanki Sojuszu.

Równolegle w Warszawie podpisano w piątek umowę pożyczkową SAFE przez ministrów obrony i finansów oraz unijnych komisarzy ds. budżetu i obronności. Premier Donald Tusk podkreślił, że dzięki porozumieniu Polska zyska dodatkowe środki na rozwój potencjału obronnego. Jak zaznaczył szef rządu, umowa oznacza dla Polski 180 mld zł, które mają zostać bezpośrednio zainwestowane w bezpieczeństwo kraju.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET